Josh Emmett planuje apelację od przegranej z Jeremy Stephensem na UFC on FOX 28

26 Luty 2018
0
Josh Emmett planuje apelację od przegranej z Jeremy Stephensem na UFC on FOX 28

Budzące spore zamieszanie nowe zasady odnośnie tego, kiedy zawodnicy mogą kopać kolanem na głowę podpierającego się/leżącego oponenta, zbierają kolejne żniwa. Wczorajsza akcja kończąca Jeremy’ego Stephensa, wywołała lawinę opinii na temat legalności najpierw uderzeń w tył głowy łokciem i następującego po nich kolana na głowę, a które w konsekwencji zakończyły się nokautem Josha Emmeta w walce wieczoru UFC on FOX 28. Przegrany rozważa wniesienie apelacji od wyniku, jak donosi portal www.mmafighting.com.

Chwilę po knockdownującym lewym, Stephens doskoczył do półprzytomnego rywala i uderzył najpierw prawą, dalej dwa czyste lewe łokcie, dwa kolejne w tył głowy i za chwilę kolano na twarz podpierającego się (2 stopy + 2 kolana + 1 dłoń) Emmeta. O ile dwa łokcie można wytłumaczyć jako uderzenia na poruszającego głową przeciwnika, o tyle nie ma wytłumaczenia na kolano. Jego szczęście, że kopnięcie nie weszło zbyt czysto. Na ile jednak dokonało zniszczeń? Dla Josha najwyraźniej wystarczająco, żeby złożyć protest od wyniku i braku reakcji sędziego Dana Miragliotty.

Wg Uriah Fabera i Teamu Alpha Male, panowie zamierzają wykorzystać ten argument, podważając wynik. Tymczasem Stephens powołał się na rozmowę z sędzią podczas odprawy twierdząc, że ten wyjaśnił mu nowe zasady wg których „jeżeli rywal jest na kolanach i jedna ręka jest uniesiona, wówczas można kopnąć kolanem na twarz”. 

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o