Łazarz nie akceptuje punktacji walki ze Shtyrkovem: „Pierdolą mnie opinie niby ekspertów.”

27 Luty 2018
6
Łazarz nie akceptuje punktacji walki ze Shtyrkovem: „Pierdolą mnie opinie niby ekspertów.”
foto.: rcc boxing promotion

Gdy jedziesz do Rosji, musisz ubić swojego rywala albo zostaniesz pokonany przez sędziów. Takie przekonanie panuje wśród wielu zawodników nie tylko w kraju, ale i na świecie. O zasadach punktowania za wschodnią granicą, mówił również swego czasu Marcin Łazarz na łamach MMAnews Live, który w weekend zmierzył się z wciąć niepokonanym Ivanem Shtyrkovem, z którym przegrał jednogłośną decyzją. Reprezentant Białogardu w sobie znanym mocnym stylu, podsumował pracę sędziów:

Według mnie remis! I pierdolą mnie opinie niby expertów! 1 runda moja dwa obalenia, 2 runda Ivana tylko dla tego ze dłużej był z góry, mimo, że dwa razy byłem na jego plecach. 3 runda remis! Na neutralnym gruncie to kto wie?

Nie tak dawno, „Bane” wstrzelił się w internet mocnym podsumowaniem sceny Freaków, którzy przywędrowali do MMA prosto z You Tube’a, których łagodnie mówiąc… odesłał w diabły. Szykuje się chyba mocne podsumowanie w jednym z kolejnych MMAnews Live a tymczasem, całą walkę możecie zobaczyć ponownie w video poniżej.

Podziel się ze znajomymi
  • 22
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

6
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
PrimoTomasomoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

A jednak pojechał do Rosji wiedząc ze musi ubić… Mnie pyerdoli jego „punktacja” Życie nie jest łatwe, trza zapyerdalać????

Primo
Gość
Primo
Offline

Dokladnie i to nie tylko w Rosji takie rzeczy i nie tylko w mma. Bardzo czesto gospodarz ma handicupa a w szczegolnosci , gdy federacja zatrudnia sedziow i sa oni poniekad na jej smyczy. To czy sie zgadza czy nie , nie ma teraz najmniejszego znaczenia. Nic to nie zmieni a pozostawi jedynie niesmak u niektorych.

Tomaso
Użytkownik
Tomaso
Offline

Tak naprawdę u nas bardzo długo było podobnie. Chociażby w KSW od paru lat są zatrudniani międzynarodowi sędziowie, ale kiedyś? Polacy na punkty wygrywali zawsze.

Primo
Gość
Primo
Offline

Juz nie chcialem tego pisac 😛 Miedzynarodowi czy nie to i tak nie ma znaczenia , dopoki to federacja zatrudnia sedziow. Krotko mowiac , zle ocenisz pojedynek , wiecej Cie nie zatrudnimy , wiec to tez ma ogromne znaczenie , kto zatrudnia.

moon
Gość
moon
Offline

Ci miedzynarodowi sedziowie w ksw tez czasem odpierdzielaja niezle jajca 😉

Tomaso
Użytkownik
Tomaso
Offline

Chyba każdy widział walki w których wynik był z kosmosu. Niezależnie od składu sędziowskiego.
Kiedyś ksw po spornych walkach umieszczało komentarz Bena Cartlidge, zawsze sobie ceniłem jego opinię.