Marta Waliczek o obronie pasa FEN: „Całym sercem jestem w MMA.”

13 Luty 2018
1

Mistrzyni FEN Marta Waliczek, po 11 obozie treningowym Daas Berserkers Team Bielsko Biała z którą poruszyliśmy wątek przejścia z formuły uderzanej do mieszanej:

Zdecydowanie MMA zakręciło mnie bardzo mocno. Jestem tu w bielskim klubie prawie rok. Jest to moja nowa przygoda i robimy wszystko tak, żeby było na jak najwyższym poziomie. Jest to nowy sport, bardzo wszechstronny, gdzie mam duże pole manewru, a techniki stójkowe i parterowe przenikają się i łączą wzajemnie. Jest cała paleta nowych możliwości, które mam zamiar zaprezentować.

Udany start w MMA na pewno nie ułatwi zadania przy obronie pasa FEN w formule K-1, choć nie jest to wykluczone:

Zdecydowanie całym sercem jestem w MMA. Wszystko zależy od włodarzy organizacji. Razem z trenerem przygotowujemy się do walk MMA, w tym kierunku idziemy i kształtujemy nasze treningi, umiejętności oraz motorykę. Wszystko zależy teraz od propozycji, od możliwości finansowych organizacji, które będą z nami współpracować.

Podejściem i umiejętnościami jest natomiast zachwycony trener Damian Herczyk, który przy każdej okazji podkreśla:

Słucha się, daje z siebie wszystko na treningu. Każdy chciałby mieć taką podopieczną.

Więcej o kolejnym posunięciu mistrzyni, już niebawem.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
vitot
Gość
vitot

FEN powinno skupić się tylko i wyłącznie na MMA