Niepokonany Anatoliy Litvinov rywalem Andrzeja Grzebyka na FEN 20 w Warszawie

09 Luty 2018
6
Niepokonany Anatoliy Litvinov rywalem Andrzeja Grzebyka na FEN 20 w Warszawie

Organizatorzy 20 Fight Exclusive Night, wreszcie odsłonili tożsamość zagranicznego rywala dla Andrzeja Grzebyka na marcową galę na warszawskim Torwarze. To Anatoliy Litvinov (5-0), który nie przegrał do tej pory na zawodowym ringu.

Mało tego, nie tylko nie został pokonany, ale samemu bardzo szybko i przekrojowo kończył swoich rywali, bo w pierwszej lub w drugiej rundzie. Litvinov pochodzi z Ukrainy i do tej pory walczył na lokalnych wydarzeniach, gdzie FEN 20 będzie jego pierwszym starciem poza granicami kraju.

Grzebyk aktualnie jest w sytuacji, gdy maksymalnie jeden pojedynek powinien dzielić go od starcia o pas, bo jest już po trzech zwycięstwach z rzędu. Reprezentant Tarnowa powoli patrzy również w stronę światowej pierwszej ligi. Czy starcie z Litvinovem wzbudzi wśród fanów emocje? Przekonamy się 10 marca.

Podziel się ze znajomymi
  • 20
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
grizzly
Gość
grizzly

Na kolana nie powala to zestawienie podobnie jak Kułak vs Tarabańka . Można było z tych dwóch walk zrobić jedną dużo ciekaeszą .

boohmacher
Gość
boohmacher

Rekord laczny przeciwnikow Ukrainca to 2:7, z tego 3 gosci co stoczyli tylko jedna, przegrana z nim walke. Nie spodziewam sie wiele po przybyszu ale obym sie zdziwil.

fanMMA
Gość
fanMMA

Szeczerze, tego się obawiałem że prezes Jóźwiak po raz kolejny sięgnie po rywala zza wschodniej granicy i nie, to starcie nie wywołuje żadnych emocji u fanów…

Boruta
Gość
Boruta

Pewnie powód jest jeden : $. Myślę że ci ze wschodu też nie marudzą co do warunków zakwaterowania.

fanMMA
Gość
fanMMA

Andrzej Grzebyk to rzeczywiście ciekawy zawodnik, który emocje wywołuje, ale jak to mówią do tanga trzeba dwojga i jakoś tego przeciwnika to ja nie widzę jakoo tego „drugiego” 😉 Obym się oczywiście mylił, ale generalnie to jest zarzut do Fenu o dość słaby w wielu przypadkach matchmaking…