Wyniki UFC FN 125: Machida nieznacznie lepszy od Andersa, Shevchenko udusiła Cachoeirę

autor:
04 Luty 2018
2
Wyniki UFC FN 125: Machida nieznacznie lepszy od Andersa, Shevchenko udusiła Cachoeirę
foto.: ufc.com

Wyniki gali UFC Fight Night 125, która odbywa się w Belem w Brazylii. W walce wieczoru legendarny Lyoto Machida zmierzy się z niepokonanym Erykiem Andersem, a w drugim najważniejszym pojedynku, Valentina Shevchenko podejmie debiutującą w UFC i niepokonaną – Priscilę Cachoeirę.

Walka wieczoru:
185 lbs.: Lyoto Machida pokonał Eryka Andersa przez niejednogłośną decyzję (49-46, 48-47, 47-48), Runda 5, 5:00

Druga walka wieczoru:
135 lbs.: John Dodson (135) vs. Pedro Munhoz** (140) walka odwołana

Karta główna: (04:00 – Polsat Sport)
125 lbs.: Valentina Shevchenko pokonała Priscilę Cachoeirę przez poddanie (duszenie zza pleców), Runda 2, 4:25
155 lbs.: Michel Prazeres pokonał Desmonda Greena przez jednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
265 lbs.: Timothy Johnson pokonał Marcelo Golma przez jednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
135 lbs.: Douglas de Andrade pokonał Marlon Verę przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27), Runda 3, 5:00
185 lbs.: Thiago “Marreta” Santos pokonał Anthony’ego Smitha przez TKO (kopnięcie na tułów + ciosy), Runda 2, 1:03

Karta wstępna:
170 lbs.: Sergio Moraes pokonał Tim’a Meansa przez niejednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 28-29), Runda 3, 5:00
155 lbs.: Alan Patrick pokonał Damira Hadzovica przez jednogłośną decyzję (30-25, 30-27, 30-27), Runda 3, 5:00
135 lbs.: Iuri Alcantara pokonał Joe Soto przez TKO (kopnięcie na koorpus + ciosy), Runda 1, 1:06
125 lbs.: Deiveson Figueiredo pokonał Josepha Moralesa przez TKO (ciosy), Runda 2, 4:34
115 lbs.: Polyana Viana pokonała Maię Stevenson przez poddanie (duszenie zza pleców), Runda 1, 3:50

Walka wieczoru ”Machida vs Anders”

Shevchenko vs Cachoeira
Od pierwszej sekundy zaczęła się brutalna dominacja Valentiny w stójce i parterze. Prawie całą pierwszą i drugą osłonę Peruwianka spędziła z góry, rozbijając bezradną Brazylijkę. Różnica klas powodowała, że debiutantka nie miała argumentów nawet do obrony i została zmasakrowana ciosami i łokciami, aby finalnie zostać uduszoną przed końcem rundy numer 2. Cachoeira zadała tylko jeden cios w całej walce do około 200 uderzeń Shevchenko.

Prazeres vs Green
W pierwszej rundzie, walka była bardzo wyrównana, a na szczególne uznanie zasługiwała gra parterowa obu zawodników, gdzie prezentowali wyśmienitą obronę przed kontrolą ze strony przeciwnika. Od drugiej rundy Green był coraz bardziej zmęczony co owocowało mniej skutecznymi atakami w stójce oraz dominacją parterową Prazeresa, który miał problem z obijaniem głowy rywala poprzez jego fryzurę, która utrudniała ustalenie czy ciosy nie są bite w tył głowy. Jednogłośne zwycięstwo Brazylijczyka.

Johnson vs Golm
Weryfikator umiejętności potencjalnych prospektów UFC – Tim Johnson ponownie udowodnił, że w największej organizacji świata nie ma łatwo. Pojedynek toczył się pod dyktando Amerykanina, który w swoim stylu, po kombinacjach bokserskich, łapał klincz i dociskał rywala do siatki. Golm nie wiedział jak skutecznie zatrzymać taktykę wąsatego oponenta, choć udawało się niekiedy obracać go plecami do siatki. Sędziowie byli jednomyślni, przyznając zwycięstwo Amerykaninowi.

Andrade vs Vera
Andrade nie miał najmniejszych problemów z dominacją swojego rywala przez 15 minut walki. Marlon Vera praktycznie cały czas orbitował wokół ogrodzenia, inkasując błyskawicznie szybkie ciosy. Od drugiej rundy rozcięty i krwawiący Ekwadorczyk coraz bardziej zostawał dominowany, próbując chaotycznie trafić oponenta. Wszystkie rundy zapisane zostały na korzyść reprezentanta gospodarzy.

Santos vs Smith
”Brazylijski młot” zaczął ochoczo, ale i Amerykanin nie odpuszczał pola walki. Po obrotówce na głowę Smitha i poprawce kopnięciem z doskoku, Santos znalazł się w niekorzystnej pozycji w parterze, bo Amerykanin zdobył dosiad. Mało pracy z góry znudziło lokalnego bohatera kibiców, który przetoczył rywala i zaczął mocno obijać jego tułów i głowę z góry. Po powrocie do stójki oboje mieli swoje szalone momenty, gdzie Smith został 2-krotnie naruszany, lecz przetrwał do końca rundy. W drugiej odsłonie, celne kopnięcie na korpus Anthony’ego Smitha spowodowało, że nie wytrzymał bólu i skulił się, chowając dodatkowo pod nawałnicą ciosów. Sędzia przerwał walkę po minucie drugiej rundy.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Boruta
Gość
Boruta

Super robota z tymi linkami

Tagi