Brave 10: Paweł Kiełek niejednogłośnie przegrał z Sidney’em Wheelerem w stolicy Jordanii

autor:
02 Marzec 2018
3
Brave 10: Paweł Kiełek niejednogłośnie przegrał z Sidney’em Wheelerem w stolicy Jordanii
foto.: fb.com/BraveMMAF

Niezbyt dobre informacje dotarły do nas ze stolicy Joranii, gdzie na gali Brave 10: The Kingdom Rises swoją trzynastą zawodową walkę toczył Paweł Kiełek (8-4-1). Polak po trzyrundowej, wyrównanej walce okazał się minimalnie gorszy w oczach sędziów punktowych, którzy przyznali zwycięstwo Sidney’owi Wheelerowi (8-2-0). Być może zmiana rywala okazała się dla Polaka przeszkodą, bo Kiełek pierwotnie miał zmierzyć się z Tylerem Hillem.

Pierwsza runda była klasyczną rundą rozpoznawczą, gdzie zawodnicy badali się w stójce. Wheeler stosował kombinacje bokserskie z przeplatanką kopnięć i obijał tułów naszego reprezentanta. Kiełek atakował znacznie mniej, ale na koniec odsłony krótkotrwale sprowadził walkę do parteru, bo oponent zdołał wstać na nogi. Paweł trzymał Amerykanina i zakończył rundę dociskając rywalka do siatki.

W rundzie numer dwa Polak bardziej ochoczo atakował, chcąc nadrobić na kartach sędziowskich. All-Amerucan Kid kontynuował swoją grą, wyprowadzając kombinacje oraz obijanie tułowia Kiełka. W połowie rundy Paweł znalazł się w pozycji ”żółwia”, będąc przez chwilę kontrolowanym z góry, ale walka wróciła do stójki. Na nieco ponad minutę do gongu kończącego odsłonę, Polak obalił rywala, skontrolował i zaszedł za plecy z próbą duszenia, natomiast Sidney wyszedł z zagrożenia.

Runda trzecia rozpoczęła się od mocnego ataku Kiełka, lecz w dziesiątej sekundzie Wheeler złapał naszego zawodnika w gilotynę, ale zagrożenie zostało zneutralizowane. Amerykański zawodnik kontrolował Polaka z góry trzymając jego głowę. Kiedy walka powróciła do stójki to zauważalne były już oznaki zmęczenia u zawodników. Paweł okazywał się bardziej precyzyjny w ciosach, a w pewnym momencie zagroził rywalowi dźwignią na staw kolanowy. W ostatniej minucie Kiełek poszedł po obalanie, które rywal skontrował. Paweł spróbował jeszcze poddania skrętówką, lecz czas dobiegł końca.

Przed oficjalnym odczytaniem werdyktu Sidney Wheeler tanecznie celebrował zwycięstwo.

Ostatecznie dwóch sędziów wskazało na Amerykanina, a jeden widział wygraną Polaka we wszystkich rundach. Karty punktowe wyglądały następująco: 30-27 – Kiełek, 29-28 – Wheeler, 29-28 – Wheeler.

Podziel się ze znajomymi
  • 57
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pool1892
Gość
pool1892

Dwoch mlodych prospektow z Polski pojechalo do Jordani pokazac Polskie MMA w dalekim kraju i co?…i obaj przegrali. Slaba reklama

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy

swego czasu paweł był jednym z większych prospektów, niestety kariero mocno wychamowała. Chłopak ma dopiero 22 lata, także wszystko przed nim, ale coś chyba trzeba zmienić. Trzymam kciuki Paweł, wrócisz mocniejszy , a czeka cię spokojnie jeszcze 10-15 lat kariery 🙂