KSW 42: Tomasz Narkun zadusił Mameda Khalidova trójkątem w 3 rundzie

03 Marzec 2018
3
KSW 42: Tomasz Narkun zadusił Mameda Khalidova trójkątem w 3 rundzie
foto.: ipla.tv

Najważniejsza walka wieczoru KSW 42 w Łodzi przeszła do historii. Po szalonych wymianach i wielu krytycznych momentach po obu stronach, Tomasz Narkun zdołał poddać Mameda Khalidova.

Mamed zaczął low kickiem. Tomasz narzucił presję i napiera ciosami. Khalidov uciekł pod ręką i prowokuje rywala do ataku. Khalidov trafił ciosem na szczękę i powalił „Żyrafę” na ziemię. Po kilku ciosach puścił go do góry i poprawił jeszcze mocniej. Tym razem wszedł w gardę. Po kilku ciosach wstał i pokazał „do góry!”. Po ataku Khalidova, Narkun padł na plecy próbując wciągnąć do parteru. Pod koniec rundy udało mu się pozbierać po mocnych knockdownach.

Tomasz rozpoczął jak gdyby nigdy nic. Obaj wdali się w wymiany, po których szczeciński fighter zasygnalizował palec w oko. Tymczasem Mamed ma rozcięty nos. Sporo kopnięć od Narkuna, Khalidov nie pozostaje dłużny. Pochyla się i prowokuje „Żyrafę” do ataku. Po drodze mocno okopał wykroczną Tomasza.

Tomasz rozpoczął mocnymi ciosami po których miał Mameda pod siatką i częstował go podbródkowymi i kolanami. Khalidov zdołał stawić czoła i powalił kontrującymi ciosami na szczękę swojego oprawcę. Ten wykorzystał moment i zarzucił nogi, a Mamed szybko odklepał duszenie trójkątne!

Szczęśliwy Tomasz Narkun skomentował:

Dziękuję Mamedowi, jest wielkim wojownikiem. Kiedy zaczynałem, oglądałem jego pojedynki i powiedziałem bratu, że to wielka gwiazda i będę chciał kiedyś stanąć z nim w ringu, Dziękuję Mamed, jesteś wielki. Widzieliście jego walki, on jest eksplozywny, szybki i silny. Udało mi się to dopiero w 3 rundzie. Jest wielkim wojownikiem i zawsze będę go szanował.

Mówi się, że w Afryce żyrafy mają długą szyję. Patrzcie na moją, jest umięśniona. Zamroczył mnie, ale mam twardy łeb. Nawet gdybym przegrał i tak bym go szanował. Na pewno jeszcze wróci i będzie nokautował. Mam nadzieję, że Wam się podobało. Jesteśmy wojownikami, zarabiamy na tym i jednocześnie oddajemy show oraz dusze.

Podziel się ze znajomymi
  • 323
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
eMWu
Gość
eMWu

No ja przed walką stawiałem 50-60% na Mameda, na Narkuna 40-50%, więc w sumie jakoś mnie nie zaskoczył wynik. To była walka w której „nieważne kto by wygrał bo i tak będzie dobrze” 🙂

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy

Ogólnie to chyba każdy się zdziwił, chociaż w pierwszej rundzie było blisko. Z drugiej strony Mamed jest mistrzem pierwszej rundy, mało jego walk wychodziło właśnie poza pierwsza rundę i może to jest jakaś recepta na sukces. Swoją dorogą Narkun bardzo dobrze przygotowany kondycyjnie i konkretnie zmotywowany. Idolem publicnzości to raczej on nigdy nie zostanie, ale zrobił coś, czego wielu nigdy nie zrobiło i nie zrobi, czyli wygrał z naszą legendą.

K. Witek
Użytkownik

Przyznam, że w szoku jestem. Stawiałem 80 do 20 na Khalidova. Dobrze, że powstrzymałem się od postawienia kasy.