Rockhold podekscytowany opcją trzeciej walki z Bispingiem w kategorii półciężkiej

06 Marzec 2018
0
Rockhold podekscytowany opcją trzeciej walki z Bispingiem w kategorii półciężkiej
foto.: ufc.com

Co prawda z ostatniej walki z Yoelem Romero wyszedł przegrany, ale biznesowo Luke Rockhold nie ma powodów do narzekań. Jako nowa twarz męskiego zapachu firmy Ralph Lauren, póki co rozkoszuje się życiem:

To duża sprawa, która pokazuje jak daleko zaszedł nasz sport.

… ale jednocześnie powoli przygotowuje się do kolejnego wyzwania. W jego przypadku jest jeden pojedynek, który wszyscy chcą zobaczyć i jest nim trzecie starcie z Michaelem Bispingiem. W oczach wielu fanów, Brytyjczyk odebrał Rockholdowi nie tylko pas, ale również duszę, przez co „Rubber match” jest niezwykle pożądany:

 

Wygląda na to. Widziałem, że dodatkowo Pan Bisping znowu otworzył usta i jest otwarty na walkę ze mną. Jeżeli jest w stanie poprzeć słowa czynami, wezmę to gdziekolwiek i kiedykolwiek. Okolice lipca wydają się dobrym terminem w którym Michael będzie mógł zakończyć karierę, a dla mnie będzie to dobry termin powrotu. Wiem, że UFC jest zainteresowane tym pojedynkiem.

Mało tego, ponieważ Rockhold wyjawił swego czasu zainteresowanie przejściem do kategorii półciężkiej i jak twierdzi, starcie z Bispingiem miałoby się odbyć właśnie na takich warunkach:

Zróbmy to jeszcze bardziej intrygującym i zmierzmy się w półciężkiej. Rozmawiamy o tym. Lepiej, żeby poparł swoje słowa czynami.

Podczas rozmowy w The MMA Hour, Luke odniósł się również do dotkliwej porażki z Kubańczykiem i słynnego pocałunku kilka sekund po nokaucie:

Widziałem walkę kilka razy. Wiele rzeczy nie poszło. Byłem zmęczony spychaniem mnie do siatki i zdecydowałem złapać się go w odpowiednim momencie, ale to on złapał mnie. To wszystko.

W kwestii pocałunku, jestem kim jestem. Nie jestem za to fanem Yoela jako człowieka, wydaje mi się udawany. Pamiętam co powiedział i za co rzekomo mnie ścigał. Kiedy ja miałem pas, to on był tym, który najczęściej otwierał usta i mówił jakiś shit, a później wpadł na sterydach. Udało mu się z tym poradzić, ale spierdalaj. Jestem zmęczony ludźmi, którzy szukają tylko kruczków w regulaminie. Oni wiedzą co wkładają do swojego organizmu. Jest tyle możliwości ominięcia zasad i mam tego dość.

Na koniec, odniósł się również do wyzwania ze strony Alexandra Gustafssona, który wyraził chęć przywitania go w swojej dywizji:

Podobało mi się również, jak Gustafsson wyzwał mnie na powitanie w 205 funtach. Nie wiem czy próbował zajść za skórę Cormierowi, ale jak już uporam się z Bispingiem to z chęcią wezmę się za niego.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o