Mamed Khalidov po KSW 42: „Tą przegraną cieszę się bardziej niż wygranymi.”

05 Marzec 2018
2
Mamed Khalidov po KSW 42: „Tą przegraną cieszę się bardziej niż wygranymi.”
foto.: kswmma.com

Prawdziwy charakter poznaje się nie wtedy, kiedy człowiek odnosi sukces, lecz w sytuacjach skrajnie dla niego niekorzystnych. Zaduszony na KSW przez Tomasza Narkuna, Mamed Khalidov udowodnił w sobotę, że bez względu na wynik i okoliczności, potrafi udźwignąć ciężar przegranej.

Dziękuję wszystkim za wsparcie. Tak naprawdę, tą przegraną bardziej się cieszę niż wygranymi. Takiego wsparcia nie miałem podczas wygranych walk. Dziękuję Wam za to, razem się podniesiemy z tego. Porażki są potrzebne właśnie po to, aby podejmować właściwe wnioski. Widocznie Bóg tak chciał żebym przegrał, choć walka dobrze wyglądała bo była pod jedną bramkę. Zdarza się jednak, że się przegrywa.

Dziękuję Wam za wsparcie 💪 podniesiemy się z tego razem 💪

Opublikowany przez Mamed Khalidov na 4 marca 2018

Podziel się ze znajomymi
  • 223
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
eMWu
Gość
eMWu
Czy tak do jednej bramki była… no nie wiem, może trochę tak bo piękne były np. te „nokdałny”, ale nie miałem wrażenia żeby to było tak oczywiste przez całą walkę. Na kartach sędziowskich oczywiście, ale Tomek też miał swoje chwile. Co prawda Narkun wygrał pomimo, iż nie pokazał, aby w jakiś widoczny sposób zdominowł Mameda, ale na tym właśnie (a czasami nawet „niestety”) polega mma. Taki sport. W każdym razie miałem wrażenie, że była ogromna różnica w motywacji do walki i to chyba tą motywacją Tomek wygrał, bo rzucił się w tej 3 rundzie na Mameda, zrobił zamieszanie i wykorzystał… Czytaj więcej »
jamasz
Gość
jamasz

„Mamed -jak na moje oko- był nieco spowolniały, tzn. nie był taki elektryczny” racja, przecież 92 kg to nie jego waga 😉