Granda Pro 6: Arkadiusz Wrzosek kontra Paweł Voronin w walce wieczoru na Ursynowie

03 Kwiecień 2018
5
Granda Pro 6: Arkadiusz Wrzosek kontra Paweł Voronin w walce wieczoru na Ursynowie

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Arkadiusza Wrzoska, który publicznie zapowiedział w jednym z ostatnich wywiadów dla MMAnews, że czeka go kolejny, bardzo ambitny rok kalendarzowy. Kilka godzin temu, 25-latek został zapowiedziany w walce wieczoru Granda Pro 6, plus ogłoszono od razu nazwisko jego rywala Pawła Voronina.

Dwumetrowy Arkadiusz, jest świeżo po obronie mistrzowskiego pasa FEN, a więc całość idealnie zgrywa się z aktualnym statusem mistrzowskim jego rywala w K-1, w Mołdawii. W sumie, Voronin stoczył ponad 50 pojedynków, plus amatorskie starty muay thai, od którego rozpoczynał karierę w wieku 22 lat. Standardowo, warunki fizyczne (wzrost) 15 cm na korzyść polskiego fightera.

Gala Granda Pro 6 już 28 kwietnia na Arenie Ursynów.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Eksporter Zła
Gość
Eksporter Zła

*na Arenie Ursynów, nie Ursynowo jak w tekście. Nazwa dzielnicy pochodzi od imienia Ursyn (miał tu pałac Ursyn Niemcewicz), w związku z tym nie odmieniamy jej. Eksporter bawi i uczy.

Swoją drogą, redakcja będzie obecna na tym wydarzeniu?

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32

Jeżeli ty będziesz, to redakcja będzie się bała przybyć ;D

Eksporter Zła
Gość
Eksporter Zła

kurde, zdradziłeś moje plany. Chciałem się zemścić za umieszczenie Captchy w komentarzach ich porwaniem i sprzedażą na części do Bułgarskich muzeów osobliwości. Damn, no nic, skoro plan się nie powiódł, to może przynajmniej piątkę zbije (bo na piwo nie zaproszę, zapewne samochodem przyjadą).

Eksporter Zła
Gość
Eksporter Zła

ponieważ mieszkam 500 metrów od Areny, więc będę na pewno (dzięki nieopisanej łaskawości korporacji ten weekend mam nawet niepracujący). A dlaczego konkretnie? Jak powyżej, na piwo na siłę nie wyciągam, pewnie będziecie zmotoryzowani, ale papierosa można zapalić (w każdym razie ja mogę, to moja słabość) i chwilę pogadać 🙂 przez Gliwice ja osobiście tylko przejeżdżam raz w czas, więc nie odwiedzę.