Martin Lewandowski „zawiedziony” Różalem, Marcin ostro ripostuje: „mniej do nocha”

06 Kwiecień 2018
7
Martin Lewandowski „zawiedziony” Różalem, Marcin ostro ripostuje: „mniej do nocha”

Standardowo w przypadku dużych organizacji, im bliżej samego wydarzenia, tym bardziej uaktywnia się konkurencja. Na tydzień przed galą DSF-u i ważną walką Marcina Różalskiego, były pracodawca Martin Lewandowski wywołał kolejne trzęsienie, gdy za pośrednictwem portalu mymma.pl skomentował fakt zakończenia współpracy z płockim fighterem:

Byłem bardzo rozczarowany postawą Marcina Różalskiego, który również opowiadał wiele historii prywatnie, a niewiele z nich się ziściło. Ja również broniłem go wielokrotnie na naszym drobnym, wspólnym konflikcie ale moim zdaniem nie spisał się, delikatnie mówiąc. Innego zachowania od niego oczekiwałem. To był wątek, który wpłynął na cała naszą relację.

Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Różala, który na bieżąco śledzi polską scenę i delikatnie zasugerował przedmówcy, aby poskromił swe instynkty:

Czemu znów poruszasz mój temat w sieci. Masz nr to zadzwoń. Nie spisałem się, ku..a jak to dobrze, że inni się spisali z tego co mi opowiadałeś. Nie wywiązałem się z tego co mówiłem? No takt inni was za to nigdy nie zawiedli mówiłeś. Wysypywałem się co gala fakt, nie walczyłem z powodów kontuzji i jelitówki, a każda zmianę rywala skamlałem i wysuwałem roszczenia, na dodatek nigdy nie spełniłem waszej prośby o cokolwiek. Na c..j znów poruszasz mój temat i prowokujesz, dupa swędzi? Poszedłem do DSF-u bo twoja wspólniczka napisała mi, że nasze drogi się rozchodzą, wiec nie sraj się już więcej,tylko może porozmawiajcie sobie, zanim w nochy zajebiecie i sami nie wiecie co, jak i gdzie. Dużo wam zawdzięczam i zawsze będę o tym pamiętał, ale to wy zje….e sprawę nie ja i nie prowokujcie mnie więcej, bo nie jest to potrzebne nikomu ani w ten, ani w drugi sposób, bo dużo ludzi chce dużo się dowiedzieć o tym,czy o tamtym. Nie spisał się i nie wywiązał, żebyś zdechł za te słowa. Widzisz i zaraz podłapią to inni i zrobi się gówno burza, po co ci to było? Odbijaj dalej piłeczkę, a charakterystyczne „coś” jak mnie nazwano u was poodbija, poodbija.

Podziel się ze znajomymi
  • 314
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
PrimoUrieldawidmoonDan3el Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Uriel
Gość
Uriel
Offline

Różal niekiedy gada jakby szybciej myślał niż składał słowa, takie 100 wątków w 10 zdaniach… może i Martin już niepotrzebnie o nim wspomina ale zaczął Marcin, zamiast pogadać z dawnymi szefami to pierwszy zaczął pieprzyć w mediach

Primo
Gość
Primo
Offline

On od siebie powiedzial wszystko i nie mowil juz nic . To Martin gada dalej . Swoja droga , czemu inicjatywa ma wyjsc od Marcina a nie odwrotnie ? Czemu to Marcin ma z nimi zaczac(skonczyc) rozmowe ? Przez swoje zadufanie stracili bardzo medialnego goscia , ktory na pewno zarobilby im jeszcze tone kasy i moga sobie teraz pluc w brode , bo nagle okazalo sie , ze jako jeden z nielicznych , Rozal nie dal sie opluwac i teraz zasila szeregi konkurencji , ktora sprytnie podbiera im zawodnikow .

dawid
Gość
dawid
Offline

No tak podejrzewalem ze pedzio z partnerem ostro leca po nochalu… Teraz Rozal nawyciaga troche brudów i będzie kabaret????

Primo
Gość
Primo
Offline

Hahah Rozalitto nie traci formy , ale co do watkow nazwijmy to zakulisowych to ma racje . Co sie dzieje , po za mediami , niech tam zostanie . Nie prowokuj Martin , bo sie przejedziesz . Zaloze sie , ze Rozal ma niezla wiedze z rozmow prywatnych ;).

moon
Gość
moon
Offline

Polskie kurwa piekiełko. Nie moze być dobrze, zawsze jakieś pajace dostają małpiego rozumu i wydaje im sie ze są wszystkim.

moon
Gość
moon
Offline

Głupi ten Lewy jak but.

Dan3el
Gość
Dan3el
Offline

Jak lewy but;-)