UFC 223: Khabib Nurmagomedov nowym mistrzem wagi lekkiej po jednogłośnej decyzji z Iaquintą

08 Kwiecień 2018
3
UFC 223: Khabib Nurmagomedov nowym mistrzem wagi lekkiej po jednogłośnej decyzji z Iaquintą

Za nami główna walka wieczoru gali UFC 223 w Barkleys Arena, po której Khabib Nurmagomedow podkreślił swój zasłużony status niepokonanego mistrza wagi lekkiej i jednogłośnie pokonał Ala Iaquintę.

Runda 1.

Obaj zawodnicy straszą się próbami obalenia, po których już bez straszenia Khabib pewnie obalił za nogę Iaquintę, który jeszcze przez chwilę walczył o utrzymanie pozycji. W sumie 4 obalenia Khabiba, który ani na moment nie odkleił się od Amerykanina, częstując go kolejnymi sprowadzeniami i podbródkowymi

Runda 2.

Druga odsłona jeszcze mocniej pokazała grapplerski kunszt Khabiba, który płynnie przechodził pomiędzy pozycjami zza pleców do nóg i odwrotnie. Całkowita kontrola z różnych kątów, gdzie Dagestańczyk nawet na chwilę nie odkleił się od Ala. Kilkukrotnie zagroził duszeniami Amerykaninowi, który przytomnie bronił, ale oddawał kolejne pozycje.

Runda 3.

Zaskakująca runda, wręcz niepodobna do Khabiba, który cały czas walczył w stójce. Po wszystkim narożnik poradził mu, żeby wrócił do oryginalnego planu ojca.

Ruda 4.

Plan ojca nie do końca, a nawet w ogóle nie udało się tym razem zrealizować, bo Iaquinta co rusz bronił obaleń a nawet sam je inicjował, choć bez powodzenia. Mimo wszystko zdecydowanie czas gra na korzyść nowojorczyka.

Runda 5.

Piąte runda do połowy bardzo dobrze prowadzona przez Iaquintę, który boksersko lepszy a zapaśniczo raz za razem uciekał z klinczu. To jednak zmieniło się w drugiej połowie, gdy Dagestańczyk sfrustrowany przycisnął tempo, atakując zajadle nawet latającym kolanem, po którym sprowadził i kontrolował do ostatniego gongu.

Jednogłośne 50-44, 50-43, i 50-43 dla nowego mistrza Khabiba Nurmagomedova, który podsumował:

Nie wiem jakie to uczucie, dziękuję Bogu. Żałuję jednak, że nie ma tu mojego ojca. AKA to najlepszy team, nikt takiego nie ma. Wszyscy tu jesteśmy rodziną, która wspólnie motywuje się do treningów. Chcę walczyć z GSP w listopadzie w Madison Square Garden. Iaquinta to prawdziwy gangster z Brooklynu, nie jak McChicken. Gdzie on w ogóle jest? Za 30 minut jak odpocznę i napiję się wody, mogę stoczyć kolejny pojedynek.

Podziel się ze znajomymi
  • 120
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

3
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
LamikoboydawidZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

Brawo, pas na właściwym miejscu. Nie przepadam za Tiramisu. Ale nie ma mocnego na zdrowe Tiramisu. Mam nadzieje, że kiedyś dojdzie do walki z chickenem i Khabib pokaze mu dzie jego miejsce.

dawid
Gość
dawid
Offline

Normalnie po dzisiejszej walce odnioslem wrażenie ze zawodnicy wchodzący do klatki z Kebabem juz w momencie wejścia do oktagonu wiedza ze będzie wpierdol. Szkoda Tonego bo to jest człowiek który mogl duzo ugrać z dagestsnczykiem a moze i nawet poddac????

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

W końcu doczekałem się widoku Khabiba z pasem. Brawo.