Andrzej Grzebyk po zdobyciu pasa na FEN 21: „Nie oddam tego mistrzostwa.”

26 Maj 2018
0

Szczęśliwy Andrzej Grzebyk chwilę po mocnym celebrowaniu zdobycia tytułu mistrza wagi średniej na FEN 21, gdzie powstrzymał mocnego Thiago Vieirę:

Dałem z siebie wszystko, cieszę się że jestem mistrzem i nie oddam tego teraz.

Zgodnie z przewidywaniami, zwycięstwo we Wrocławiu nie przyszło łatwo, tym bardziej że fizycznie Thiago był świetnie przygotowany:

Posturą był większy ode mnie i brazylijska siła nie bierze się znikąd. Król nokautu jak najbardziej, ale tak jak zapowiedziałem, ostatecznie to ja go znokautowałem. Wiedziałem, że muszę przetrzymać 2 rundy w których będzie najgroźniejszy. Z każdą rundą zaczął słabnąć i to było widać. W 3 rundzie trafiłem prawym cepem i wiedziałem, że jest mój i muszę iść za ciosem.

Zatrzymanie sędziego głównego, na pewno wzbudziło emocje u części fanów, ale nowy czempion podzielał decyzję arbitra:

Wydaje mi się, że zatrzymanie było słuszne. Thiago był tak zamroczony, że jeszcze dwa ciosy, jakieś kolano i byłby ciężki nokaut. Miałem energię, a do końca rundy było jeszcze sporo ciosu. Ja czułem krew i szedłem za ciosem, nie popuściłbym tego. Teraz zrobię zasłużony odpoczynek, gdzie czeka mnie miesiąc odpoczynku od treningu. Miałem bardzo intensywne 5 miesięcy, gdzie po ostatniej walce nie miałem czasu wolnego.

Choć chwilę po walce, Grzebyk pojechał do domu nie tylko z pasem i pucharem, ale również ciężką nauczką z pięści Vieiry:

Musze podciągnąć ręce, bo lewym prostym nie wygram każdej walki. Prawej ręki brakło, ale jak wiemy bazuję na nogach i kopnięciach. Nawet ja zauważyłem braki. Umiem boksować, ale mam jakąś blokadę gdzie chciałbym uderzyć, ale boję się że wpadnę i będę musiał klinczować. Nie chciałem tego, bo wiedziałem, że fizycznie będzie silniejszy i dlatego wolałem to kontrolować z dystansu.

Podziel się ze znajomymi
  • 23
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o