Robert Krasoń pewny zwycięstwa z Irokezem na DSF Challenge 15: „Sami zobaczycie.”

17 Maj 2018
0

Robert Krasoń przed oficjalnym powitaniem Macieja Jewtuszko w formule K-1, z którym zmierzy się na DSF Kickboxing Challenge 15 jako rywal i jednocześnie fan „Irokeza”:

To ciekawa opcja (walczyć z kimś i być jego fanem), ale nie robi to dla mnie większej różnicy. Z boku patrząc, to coś niespodziewanego i fajnego. Życzę mu, żeby spróbował w ringu stracić we mnie fana.

Tego dnia nie tylko szczeciński fighter zadebiutuje w K-1 jako zawodowiec, bo pomimo medali i tytułów, dla Roberta również będzie to nowe doświadczenie i jednocześnie gorzka nauka na własnym doświadczeniu sportowca amatora.

Należę do klubu w którym trenujemy wszystko, więc K-1 jest okej. To na pewno jest coś dużego i każdy sportowiec o czymś takim marzy. To napędza do działania. To jest nowe paliwo, gdzie zaczyna się coś dużego. Lata uciekały, a trzeba było w końcu zacząć normalnie pracować, żyć, kupić samochód i mieszkanie. Nikt nie patrzył na nasze życie normalne. Do tej pory byłem sportowcem amatorem, gdzie wszyscy jedynie cieszyli się gdy odnosiliśmy zwycięstwa. Oczywiście super jest walczyć z orzełkiem na piersi i wychodzić do hymnu, ale to się tak naprawdę na nic nie przekładało, jedynie na miłe wspomnienia.

Krasoń nie ma złudzeń, że z ich dwojga to Jewtuszko jest na straconej pozycji, bo pogodzenie MMA z zasadami sportu uderzanego, to zbyt duża przepaść:

Kickboxing a MMA to dwa różne sporty, gdzie już sam kickboxing jest podzielony na K-1, full contact, low kick. Inaczej się walczy, inaczej trzyma się dystans. Skupiam się jednak bardziej na sobie, a nie na tym jak trenował rywal. Będzie wygrana… zobaczycie jak!

Gala będzie transmitowana dla krajowego widza w piątek o godzinie 19:30 na Canal+ Sport i na Player.pl oraz na dsflive.com dla fanów za granicą.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o