Nowo podpisany Daniel Torres rywalem Filipa Wolańskiego na KSW 44

autor:
15 Maj 2018
4
Nowo podpisany Daniel Torres rywalem Filipa Wolańskiego na KSW 44
foto.: kswmma.com

Do czerwcowego KSW 44 dodano kolejne zestawienie, które wzmocni rozpiskę w Ergo Arenie 9 czerwca. Filip Wolański (11-2-0) powróci do klatki po dwóch zwycięstwach z rzędu, aby wzbogacić się o kolejne, tym razem bardzo cenne. Plany pokrzyżować będzie chciał mu świeżo podpisany Daniel Torres (7-3-0/1NC) z Brazylii.

Dla Wolana będzie to czwarty występ dla KSW i drugi w bieżącym roku. Aktualnie pochodzący z Krakowa zawodnik dzierży dwa zwycięstwa z rzędu, pokonując Bartłomieja Koperę na KSW 42 i Denilsona Nevesa na KSW 37. Wolański ostatnią przegraną zanotował z Marcinem Wrzoskiem w 2016 roku, przerywając tym passę ośmiu zwycięstw z rzędu.

Torres dał się poznać w marcu tego roku, kiedy w dominujący sposób pokonał solidnego Kamila Łebkowskiego podczas gali FEN 20. Przed zwycięstwem z Polakiem, brazylijski wojownik pokonał przed czasem Pedro Henrique Fingera, a najbliższą porażkę doznał z rąk niepokonanego Marcelo Marquesa pod koniec 2016 roku. Lyoto prezentuje bardzo niewygodną dla rywali stójkę, dlatego z pewnością zobaczymy arcyciekawą batalię na pięści w wykonaniu obu zawodników.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
boohmacher
Gość
boohmacher

Tak myslalem ze Torres po dobrej walce na FENie zostanie zawodnikiem KSW. Szkoda w sumie troche Fenu bo kazdy lepszy zawodnik im ucieka do konkurencji. Co do samej walki z Wolanskim to moze byc niezla bitka.

moon
Gość
moon

Ponad 150 na kontraktach a oni podpisują z nastepnymi🤡 Chyba ze tamtych ponad sto za pudełko odzywek😎

Tomaso
Użytkownik
Tomaso

Akurat z tymi 150 na kontraktach to myślę, że to nie ściema. Inna sprawa, że co z tego że mają tylu zawodników na kontraktach, większość to zagraniczni którzy mogą walczyć wszędzie tylko nie w Polsce i i tak dla nich już nie zawalczą.

moon
Gość
moon

Tez tak mysle ale mysle rowniez ze sa byle jakie na byle jakich warunkach. Bo jakbys wszystkim chcial zaplacic po 3 tysia miesiecznie za bycie na „kontrakcie” to juz jest prawie pół bańki a znając tych dwóch wspaniałych biznesmenuf to by sie pochlastali przy takim miesiecznym wydatku 😉