Strus o zakończeniu współpracy trenerskiej z Oświecińskim: „Nie chcieliśmy narażać mojej kariery.”

07 Maj 2018
3

Od czasu przejścia Tomasza Oświecińskiego do MMA, na światło dzienne wychodzą kolejne zakulisowe informacje dotyczące życia prywatnego popularnego aktora. Choć sam zainteresowany sprawy nie komentuje, presja opinii publicznej zmusiła go swego czasu do zmiany sztabu trenerskiego. W rozmowie z Piotrem Strusem przy okazji MMAnews Live #61, ten opowiedział nam w skrócie dlaczego ich drogi ostatecznie rozeszły się:

Myślę że sytuacja oraz życie Tomka jest publicznie wszystkim znane i to nie jest tak, że rozstaliśmy się w kłótni. My się wzajemnie lubiliśmy, bo inaczej zerwalibyśmy kontrakt w trakcie przygotowań, ale podjęliśmy wspólnie decyzję, żeby nie narażać mojej osoby i mojej kariery na różnego typu nagonki czy nieprzyjemności związane z Tomaszem. Wypełniliśmy umowę, no i na tym pozostawiamy naszą znajomość.

Od dobrych kilku tygodni, Oświeciński pozostaje pod opieką Antoniego Chmielewskiego, który przygotowuje go do walki z Erko Junem.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
LamikoboyAsdSaw Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

Oświecinski to konfitura i to taka w najgorszym wydaniu, bo kiedyś bawaił siew gangstera, a następnie współpracował z policją. Teraz zrobił się celebrytą. Środowisko MMA jest dosyć hermetyczne i u nikogo on szacunku nie ma, takie są fakty. Mi to tam zwisa i powiewa, ale dobry temat na jakiś artykuł.

Asd
Gość
Asd
Offline

Trafił swój na swego( Antek ksw w łodzi

Saw
Gość
Saw
Offline

No cóż, to czemu nie zerwał z nim wcześniej kontraktu? Raz mówi, że go lubi, a raz, że nie znał wczesniej jego przeszłości. Po prostu wziął dużą kasę za trenowanie, ale stwierdził, że jak dalej będzie trenował Stracha, to może więcej pieniędzy i kontaktów stracić i tyle. Przekalkulował sobie co mu się bardziej opłaca.