Tomasz Babiloński: „Rywal Kołeckiego na Babilon MMA 4, będzie tym razem zza granicy.”

15 Maj 2018
0

Czwarta gala Babilon MMA wyrosła z zaskoczenia, dlatego czerwcowe wydarzenie w Ełku niemal standardowo w przyśpieszonej formie promocyjnej. Powody terminu 8 czerwca, były całkiem prozaiczne wg organizatora Tomasza Babilońskiego:

Zbliżają się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i nie mogliśmy tego przełożyć. Mieliśmy informację od naszego partnera biznesowego, żeby zrobić galę u niego w rodzinnym Ełku, plus Szymon Kołecki chciał walczyć jeszcze przed wakacjami. MMA już w Ełku zawitało, więc kontynuujemy tę tradycję i sportowego ducha, bo mamy już w planach kolejne edycje.

A skoro mówimy już o Szymonie Kołeckim w roli podpory organizacji i głównej atrakcji wieczoru, to udało nam się zasięgnąć nieco informacji odnośnie szykowanego rywala:

Szymon cały czas się rozwija i chcemy lepszego rywala niż poprzednio. Pracujemy nad tym i na dniach będziemy mieli informację na temat przeciwnika. Chcemy, żeby Kołecki szedł do przodu, bo nie ma 20 kilku lat. To jest najlepszy czas dla niego, żeby walczył jak najczęściej. „Stety niestety” szukamy dla niego kogoś zza granicy, bo w kraju jest duży problem z dobraniem Szymonowi przeciwnika. Jedni zawodnicy chcą, inni mają inne plany, jeszcze inni są za szybko i dlatego szukamy kogoś zza granicy.

Dalej w rozmowie z organizatorem, wynikła przy okazji informacja o kolejnym, podpisanym długoterminowo Danielu Rutkowskim (5-2), który w marcu zadebiutował w Babilon MMA i pokazał się z bardzo dobrej strony:

Dla zawodników to szansa na zarobek i pokazanie się z jak najlepszej strony, gdzie taki sportowiec może zająć się przede wszystkim treningiem i nie musi szukać rozwiązań w innych pracach. Może skupić się na karierze i małymi krokami dążyć do upragnionego celu.

Myśląc Ełk, mówisz także Tomasz i Mateusz Zawadzczy, którzy niedawno zawalczyli na jednej gali, czym”Barni” udanie przypieczętował swój powrót do zawodowych startów:

Tak, oni również są w kręgu zainteresowań. Szukamy zawodników na terenie całej Polski, ale chcielibyśmy pozyskać także zawodników miejscowych.

W dużym uproszczeniu, plan na czwartą edycję jest ambitny:

Kontynuujemy nasz ciężko wypracowany trend, gdzie ze względu na fakt że w MMA jest wiele organizacji i czasami ciężko się odnaleźć, dlatego trzeba zaskakiwać kibiców czymś innym i robić swoje.

Podziel się ze znajomymi
  • 85
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
>><<
ZamknijX