Karol Celiński: Walka o pas ACB i powrót do DSF KB Challenge jeszcze w tym roku

20 Czerwiec 2018
0

Mocne większościowe  zwycięstwo Karola Celińskiego z Lukem Barnattem na ACB 88, wzbudziło zachwyt u polskich fanów MMA, ale sprzeciw u Brytyjczyka, który tuż po walce publicznie zakwestionował wynik. W rozmowie z olsztyńskim fighterem, usłyszeliśmy dokładnie co wg niego przeważało na jego korzyść:

Sędziów było pięciu. Gdyby było trzech, to można by dyskutować. Dlatego było sprawiedliwe, oni tak zadecydowali i ja też na pewno dwie rundy na siebie bym dał. Oglądałem sobie tę walkę i nie było u Luke’a jakiś znaczących ciosów. Fakt, że siłowo później opadłem, choć w Polsce byłem dobrze przygotowany, więc najwyraźniej dobrze się nie przestawiłem jeszcze między strefami, bo chyba potrzebuję więcej czasu. Po tej pierwszej szarży w 1 rundzie, nie wierzyłem że tak mogę siąść. W 2 rundzie już się ogarnąłem. Nie oddawałem mu pola, odgryzałem się za każdym razem.

Po ciężkim boju z tak doświadczonym rywalem, Karol nie szczędził słów pochwały dla Barnatta:

Zaskoczył mnie, bo uderzałem i trafiałem go bardzo mocno, więc nie wiem o co tam chodziło. Bardzo dobry zawodnik, ale pięciu sędziów więc werdykt bardzo sprawiedliwy tym bardziej, że sędziów mają międzynarodowych. Czułem na pewno, że potrzebuję więcej czasu na aklimatyzację. Dałem z siebie wszystko, kiedy mogłem podkręcić tempo to tak zrobiłem. Chciałem go szybko skończyć, poszedłem na całość i było blisko, ale to działa w dwie strony. Ja trochę osłabłem, on to wykorzystał, ale nie poddałem się i podjąłem walkę. Udało się wygrać i jestem zadowolony.

Tym samym, „Cebula” jeszcze bardziej podkreślił swoją pozycję pretendenta do tytułu, który obecnie jest w rękach Dovledzthana Yagshimuradova:

Moja kolejka była już wcześniej, ale miałem kontuzję i nie mogłem z tego skorzystać. Teraz jestem pierwszym do pasa. Może jeszcze w tym roku, jeżeli wszystko pójdzie dobrze a zdrowie pozwoli, to kibice będą mogli mnie oglądać. Mistrz zrobił na mnie wrażenie w ostatnim pojedynku, a ja zawsze mam trudności z zapamiętaniem jego nazwiska. Po naszej walce jednak zapamiętam dobrze jego imię, lub on moje. Dodatkowo, muszę zrobić 5 rund, odpoczywam tydzień i ruszam do pracy.

Walka o pas ACB to jednak nie koniec jego tegorocznych zmagań, choć 2018 Celiński miał mocno aktywny. Jego kandydatura do wrześniowej walki, została bowiem zaprezentowana w trailerze DSF Kickboxing Challenge 17 w Gliwicach:

Chyba tak, to bardzo miło. Czekam na potwierdzenie. To będzie aktywny rok, a ja na koniec kariery chciałbym się zapisać w pamięci kibiców.

Podziel się ze znajomymi
  • 44
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o