Marcin Różalski zmierzy się z Alexey’em Ignashovem na DSF Challenge 17 w Gliwicach

autor:
02 Czerwiec 2018
9

Drugi występ dla organizacji DSF zaliczy Marcin Różalski, który tym razem stanie w szranki z utytułowanym Alexey’em Ignashovem, białoruskim specjalistą od muay thai i K-1. Pojedynek będzie atrakcją dla fanów w Gliwicach, ponieważ właśnie w mieście zdecydowanie przejętym przez MMAnews odbędzie się gala z numerem 17. Czas akcji to 21 września.

Ignashov to absolutna legenda sportów udrzerzanych, który w swojej karierze mierzył się ze ścisłą czołówką. Białorusin może pochwalić się znokautowaniem samego Semmy’ego Schilta. Mierzący 196 centymetrów zawodnik ma też występy w mieszanych sztukach walki, gdzie zaliczył zwycięstwo nad Steve Williamsem i porażkę oraz no-contest z Shinsuke Nakamurą. Z ciekawostki, w 2005 roku zaliczył porażkę z dobrze znanym Peterem Grahamem, z którym jak wiemy Marcin Różalski niedawno wygrał.

Natomiast Różal wejdzie świeżo po udanym rewanżu ze wyżej wymienionym Szefem z Australii, jednogłośnie dominując go na niedawnym DSF 14. Przeżywający drugą młodość w sportach uderzanych Różal, będzie miał niepowtarzalną okazję wywindować się na nazwisku Ignashova, gdyby tylko udało się pokonać zawodnika z Mińska.

Podziel się ze znajomymi
  • 237
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość

Poczytalem troche o tym zawodniku. Legendarny to on byl z 15 lat temu. Dobry rywal dla Rozala, w podobnym wieku chlopaki dadza pewnie dobra walke.

moon
Gość

Moze sie Redaktor odniesc do rekordu Ignashova na sherdogu 1-1-1?

Dariusz
Użytkownik

To jest rekord w MMA. Natomiast rekord w K1 wynosi 86 wygranych i 22 porazki.

Rywal dobry a najwazniejsze ze Rozal zadowolony. My rowniez bedziemy mieli co ogladac.

W.Mrozowski
Admin

A, o to chodziło… pewnie próbował sił w MMA, ale nawet tego nie kojarzę. Pamiętam za to, że kosił uda rywalom równo. ALbo Highkickami zamiatał.

W.Mrozowski
Admin

Tak, ma 1-1-1 wg Sherdoga 🙂 Ale o co chodzi?

Andrzej Dybiec
Gość
Andrzej Dybiec

Pewnie mu chodzi o to, że uważamy Ignashova za solidnego, sprawdził rekord na Sherdogu, bo tylko taki odnośnik zna i chciał wytknąc niekompetencje, nie pykło.

moon
Gość
moon
Kolego ogarnij sie odrobine. Bądź aktywny na forum i dyskutuj jak dorosły facet a nie pizdeczka bez jajec. Zadałem pytanie, sprawdziłem sherdoga, poczytałem w necie, uzupełniłem informacje o zawodniku czytając kolegów którzy merytorycznie napisali o rekordach zawodnika i wyrobiłem zdanie. Nikt nie jest tak opierdoliny w mma jak Ty. A to ze Ignashov swój „najlepszy czas” ma za sobą można stwierdzić nie wytykając mu niczego. Reasumując: Walka dwóch bardzo dobrych zawodników K-1 ze swoją historia ale już po 40 tce wiec szacun dla takich kozaków którzy coś zrobili w swoim życiu. A Ty ile masz lat i co osiągnąłeś wartego… Czytaj więcej »
W.Mrozowski
Admin

Moon by tego nie zrobił, on ma tatuaż MMAnews w intymnym miejscu. Pytał, bo chciał wiedzieć w czym rzecz.

moon
Gość
moon

Skąd Redaktor wie jaką narośl mam na jelicie grubym?😎