Mateusz Rajewski zapewnił Wojciechowi Kazieczko pierwszą zawodową porażkę na DSF Challenge 16

02 Czerwiec 2018
0

Mateusz Rajewski po wygranej na DFS Challenge 16, gdzie wygrał z faworyzowanym i niepokonanym do wczoraj Wojciechem Kazieczko:

Bardzo się ciesze, że wygrałem. W moim odczuciu mój rywal był faworytem. Od początku robiłem swoje, pracowałem po dolnych partiach, dużo kiwek, przód tył i plan wykonałem w 100%.

Spory udział w zwycięstwie miał ojciec Robert, do którego wrócił na treningi w ostatnich tygodniach przed walką:

Pomógł mi w taki sposób, że zwyciężyłem. Mocne ciosy, szybkie ciosy zakończone nogą, kontry bez czekania i akcji technicznych. To była typowa bitwa Rajewskich.

Kluczem okazało się zaufanie własnym instynktom i umiejętnościom:

Nie miałem nawet game planu większego, wyszedłem po prostu żeby walczyć. Już kiedyś tak robiłem i wracam do tego. Dzięki temu miałem więcej luzu.

Podziel się ze znajomymi
  • 131
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o