Peter Graham o emeryturze: „Interesowała mnie wyłącznie walka o mistrzostwo świata MMA.”

11 Czerwiec 2018
9

Ubiegłotygodniowa decyzja Petera Grahama o przejściu na emeryturę, szybko obiegła fighterski świat. Z ponad 120 zawodowymi walkami, Australijczyk kilkukrotnie odwiedzał Polskę, ostatnio na DSF Kickboxing Challenge 14, gdzie po raz drugi zmierzył się z Marcinem Różalskim. Mimo opcji stoczenia kilku interesujących pojedynków, 42-letni Peter postanowił zawiesić rękawice na kołku, a o powodach decyzji opowiedział nam w obszernym wywiadzie:

Chciałem walczyć o tytuł Mistrza Świata MMA. Próbowałem w różnych organizacjach, ale nie mogłem załatwić walki, gdyż nikt nie chciał się ze mną zmierzyć. Teraz, gdy mam ponad 120 walk, nie chciałem walczyć już dla samej możliwości zawalczenia. Ponieważ mam ponad 120 walk, pomyślałem że OK, dokonałem już wiele i jestem szczęśliwy z miejsca w którym się znajduję. Od ponad 2 lat próbowałem zdobyć pas mistrzowski MMA, ale najwyraźniej każdy wolał walczyć z kimś innym. W sierpniu będę obchodził 43 urodziny, mam klub treningowy w Sydney i tą decyzją uszczęśliwię swoją żonę.

Z wieloma cennymi odznaczeniami, pas mocnej organizacji MMA to jedyne czego brakuje w osiągnięciach Grahama, a było blisko realizacji planu:

Nigdy nie miałem tytułu Mistrza Świata w MMA. Miałem pasy MMA, ale nie Mistrza Świata. Zacząłem od karate, mam 2 czarne pasy dwóch różnych stylów karate, tytuł Mistrza Świata kickboxingu, mistrzostwo świata w muay thai, mistrzostwo świata w boksie, ale nie w MMA. Smutne, ale prawdziwe. Pokonałem mistrzów w KSW. Nie wiem czy nie jestem wystarczająco popularny, czy może nie chcą gdy ich popularni zawodnicy przegrywają, a może tamci się boją lub wolą łatwe walki. Skoro tak, to nie mogłem czekać. Kocham walczyć, ale nie mogłem trenować w nadziei, że być może dadzą mi szansę walki o pas, więc powiedziałem sobie „chrzanić, odchodzę.” Miałem bardzo duża szanse odnieść w tym sukces, bo o ile mi wiadomo, nie ma na świecie człowieka, który miałby tytuły Mistrza Świata w boksie, kickboxingu i jednocześnie w MMA. Nie chciałem walczyć w UFC, pomimo że trzykrotnie składali mi ofertę. Ich oferta finansowa była jednak beznadziejna i nie miałem zamiaru walczyć za darmo. Ostatni raz to było jakieś 3 lata temu. Walczyłem też dla Bellatora, gdzie przegrałem z Mighty Mo. Zrobiłem błąd, to się zdarza. Później mierzyłem z Cheikiem Kongo. To była twarda walka, której podjąłem się w ostatniej chwili. Przeleciałem klasą ekonomiczną z Australii do USA, gdzie lot był naprawdę długi. Kilka tygodni wcześniej miałem inny pojedynek, więc byłem wykończony. Doszedłem do finału turnieju i pomyślałem, że może dadzą mi opcję walki o pas. Bellator jednak nie dał mi szansy, UFC złożyło absolutnie beznadziejną ofertę, KSW nie chciało dalej rozmawiać, a Draka wolała rosyjskiego mistrza. Cóż więc mogłem zrobić? Nie chciałem wygrać w żadnej małej organizacji, bo wówczas nie byłby to prawdziwy tytuł.

Przy okazji gali DSF Kickboxing Challenge w Zabrzu, wstępnie zapowiedziano udział Grahama na wrześniowej DSF 17 w Gliwicach, jednak 2 dni później wyszła wiadomość o jego emeryturze. Na pytanie czy jednak rozważy opcję pokazania się na niemal 20 tysięcznym obiekcie, odpowiedział:

Miałem niebywałe szczęście, że mogłem walczyć na dużych galach K-1. Tyle razy byłem w walkach wieczoru, od Polski, przez Rosję, po Chiny. Tu nie chodzi o pieniądze, bo ja ich nie potrzebuję. Teraz interesuje mnie tylko pas mistrzowski w MMA. Myślałem, że to się stanie i wynagrodzenie też było przyzwoite. Czuję wyrzuty sumienia choćby wspominając możliwość powrotu, bo chcę iść naprzód, to ciężko to zrobić gdy wciąż jesteś fighterem. Od pierwszego dnia trenowałem by walczyć. Nie po to by wyglądać lub czuć się dobrze. Po prostu chciałem walczyć. Będę po prostu trenował, bo kocham sztuki walki.

Podziel się ze znajomymi
  • 12
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

9
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
MichalW.MrozowskiboohmacherPrimoMichał Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Online

Szacun . Prawdziwy fajter z chujowym agentem a po drugie , jak wszedzie ,w mma tez sa uklady , ukladziki a wiec podejrzewam , ze nie jest to tez takie latwe. Krotko mowiac , nie wystarczy byc dobrym fajterem 🙂

Michal
Użytkownik
Michal
Offline

Czy jest coś takiego jak Mistrzostwo świata MMA?? Panie Grahem to MMA, a nie Boks.

Michal
Gość
Michal
Offline

Grahamowi bardzo daleko do UFC, a gdyby nawet tam trafil to walki o pas sie nie doczeka.

boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Rozumiem ze sie facet ceni ale zeby otrzymywac dobre oferty finansowe to trzeba wygrywac walki.

boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Nie sluchalem, czytalem. Moja wypowiedz dotyczy tego fragmentu „Nie chciałem walczyć w UFC, pomimo że trzykrotnie składali mi ofertę. Ich oferta finansowa była jednak beznadziejna i nie miałem zamiaru walczyć za darmo. „.