Pierwsze słowa zwycięzców po UFC 225

10 Czerwiec 2018
0

Robert Whittaker:

Yoel to chyba mój pechowy rywal. Obił mi prawą rękę i nie czuję jej od nadgarstka do łokcia. Romero wali jak ciężarówka. Wygląda uroczo, ale ma ogromną siłę. Złapał mnie w 4 i 5 rundzie, starałem się przeżyć i zrewanżować. Wynik mógł pójść w każdą stronę, bo mocno go uderzałem i kontrolowałem 3 z 5 rund. Było naprawdę blisko. Zobaczymy co powiedzą moi trenerzy na to co dalej.

Colby Covington:

Po pierwsze, chciałbym powiedzieć że to jest prawdziwy pas i zrobię to co prawdziwy Amerykanin powinien. Zaniosę go na biurko prezydenta Donalda Thumpha. Po drugie, Tyron Woodley… jesteś cholernym tchórzem. Czemu pozwoliłeś temu brudnemu zwierzakowi, żeby dostał lanie. To miałeś być ty. Nie możesz jednak bez końca uciekać i chować się przede mną. Jeżeli masz mi coś do powiedzenia, to chodź i mi to powiedz dziwko. Nikt nie jest w stanie odebrać mi woli walki. Tyron wie to po ostatnim razie, gdy wspólnie trenowaliśmy i zakończyłem to w ciągu 2 rund. Zmiażdżyłem go i to samo stanie się, gdy przyjdę zunifikować mój pas.

Holly Holm:

Plan jest zawsze otwarty, bo nigdy dokładnie nie wiadomo co się wydarzy. Megan była otwarta na sprowadzenia, a dobrze wychodziło mi to na treningach, więc obalałam. Kocham Was wszystkich. Pas 135 funtów prześladuje mnie i chcę go odzyskać, ale kiedy otworzono 145 funtów, trzeba podejmować wyzwania. Nie robię tego żeby być czegoś częścią, lecz żeby podejmować ryzyko. Chcę oczywiście walki z Cyborg i pasa w wadze koguciej. Niebawem będę miała 37 urodziny, mam wokół siebie wiele osób, które są ze mną od dawna i zrobiłam to dla nich.

Tai Tuivasa:

Andrei, daliśmy kurewsko dobry kawał walki. To była niesamowita nauka dla mnie, ale udało mi się zamknąć usta kilku osobom. Jestem szczęśliwy ze swojego wystąpienia. Szedłem co prawda po nokaut, ale tak to jest gdy mierzysz się z gościem, który walczył przed swoją publicznością. Hej Joe, pożycz mi but (red. Australijczycy świętują piwem z buta… Joe odmówił)

Mike Jackson:

Jeżeli chodzi o przygotowania, było super. W kwestii zainteresowania mediów, to jest coś w czym się dobrze czuję. Też pracuję jako dziennikarz, więc ogarniam to. Niestety w Illinois nie można używać marihuany, więc nie mogłem być tak spoko jak chciałbym. Zobaczmy z wujkiem Daną co dalej. Jeżeli nie w oktagonie, to może ZUFFA Boxing. Do tych, którzy chcieli mojego upadku, powinniście modlić się mocniej. Bóg Was nie wysłuchał.

Curtis Blaydes:

Czuję się świetnie. Chciałbym powiedzieć tylko, że jestem kolejny do pasa, to jest mój czas.

Claudia Gadelha:

Jasne, że kurwa decyzja musiała być po mojej stronie. To jest była mistrzyni i nie buczcie na nią, zasługuje… powinna być z siebie dumna. Nie wiem jak bardzo zostałam zraniona przez Carlę, jestem po prostu szczęśliwa że tu jestem. Dziękuję wszystkim, to było dla mojego brata, wszystkiego najlepszego. Wygrana czy nie, zawsze dam Wam dobre show i to będzie najlepsza walka wieczoru. Dana, daj mi moje 50 tysięcy $.

Chris De la Rocha:

To była dobra walka, moje ręce nie żyją. Miałem dobry plan i zadziałał. Rashad dobrze bronił się przed uderzeniami, próbowałem uderzać pięściami i łokciami, a później starałem się go zadusić, był jednak spocony i śliski od krwi. Chciałbym podziękować swojemu teamowi za pomoc. Hej Joe, moja siostra chciała żebym Cię od niej ucałować, ale nie zrobię tego.

Anthony Smith:

Myślę, że pójście do 205 funtów było jedną z najlepszych decyzji jaką podjąłem. Na początek chciałbym jednak oddać szacunek Rashadowi, który jest legendą. Zdecydowałem się klinczować krzyżowo i użyć kolana, które ćwiczę przez całą swoją karierę. Hej, Smiley Sam lubi wywoływać ludzi, a ja bardzo go lubię. Spotkajmy się w oktagonie.

Sergio Pettis:

Zdecydowanie obawiałem się o punktację. Joseph trzymał mnie przy klatce, choć nie zdołał zadać żadnych obrażeń. Wiem, że sędziowie zwracają uwagę na kontrolę. Wiedziałem, że mój rywal jest bardzo kreatywny i bardzo dynamiczny w atakach w stójce i w zapasach. Chciałem się upewnić, że będę w stanie wybronić jego próby obalenia i stamtąd kontrować. Dziękuję kolegom z klubu i osobom, którzy przyjechał z Milwaukee. Jestem coraz lepszy. Po ostatniej przegranej, gdzie leczyłem infekcję gronkowcem, miałem sporo czasu żeby się wyleczyć i polepszyć jako zawodnik.

Charles Oliveira:

Mówiłem wszystkim, że wrócę jako nowy Charles i z pomocą Boga udało się. Reprezentuję Macaco Team i zrobiłem to dla niego i swojej rodziny. Wiem, że ludzie kibicowali mojemu rywalowi, bo jest Amerykaninem ale mam nadzieję, że się udało. Hej, bardzo chciałbym walczyć w Sao Paolo!

Dan Ige:

Po pierwsze dziękuję Bogu. Wiedziałem, że muszę musiał tym razem zaznaczyć swoją obecność. Przegrałem debiut i było do kitu, ale wróciłem, skończyłem szybko, bez żadnych gierek. Taki był plan, wywrzeć presję, zaskoczyć go boksersko, obalić i skończyć w 1 rundzie.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o