Piotr Niedzielski po znokautowaniu Mateusza Zawadzkiego: „Fajnie, że nie zbijałem wagi”

autor:
09 Czerwiec 2018
0

Piotr Niedzielski po gali Babilon MMA 4, gdzie znokautował Mateusza Zawadzkiego w drugiej odsłonie starcia.

Kopnięcie na korpus było głównym czynnikiem zwycięstwa, dlatego pójście za ciosem było nieuniknione:

Jak zobaczyłem, że już się kładzie, to poczułem krew, no i poszedłem za ciosem.

Niedzielski zdradził również jaka kategoria wagowa będzie docelowym miejscem startów:

Generalnie ten start w 77 kg był tak naprawdę spontaniczny. Fajnie, że nie zbijałem wagi, bo jak bije się na 70 kg to mam dwie walki. Najpierw walka ze sobą i ze zrobieniem odpowiedniej ilości kilogramów, a druga walka to jest w oktagonie, także nie zjadłem kolacji, śniadania i miałem wagę, ponieważ na co dzień ważę te 79-80 kilogramów, także te 2-3 kilo to jest nic. Większość zawodników w kategorii 77 kg zbija z 90 kg, są o wiele więksi. Jak miałbym się bić z taki chłopem 90 kilowym to jest to znaczna różnica. Raczej zostanę w 70.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o