TFL 14: Izabela Badurek planuje docelowo wrócić do 52 kg

16 Czerwiec 2018
0

Izabela Badurek tuż po ważeniu TFL 14, na którym zmierzy się z mniej doświadczoną Judytą Rymarzak. Scenariusz pojedynku zdaje się być przesądzony przy konfrontacji dwóch odmiennych stylów, choć lublinianka nie ukrywa że chciałaby się pokazać również poza swoją ulubioną płaszczyzną:

Chciałabym zawalczyć również w stójce, ale zazwyczaj wychodzi to na co pozwalają mi rywalki. Trenowałam 15 lat judo i mam takie nawyki, a nie inne. Inne dziewczyny przerzucają się może na stójkę, bo to lubią ale mnie kręcą zapasy.

Każda próba ważenia w przypadku Izabeli, była nerwowym wyczekiwaniem przez fanów oraz jej rywalki, gdzie zastanawiano się czy ta podoła wyznaczonym limitom. Najbardziej pamiętny był jej debiut UFC, gdzie półprzytomna Badurek zeszła na rekordowe 52 kilogramy i nie ukrywa, że chciałaby do tego wrócić:

Chciałabym 52 kilogramy, ale myślę że zrobię to na spokojnie, krok po kroku bo jeszcze mam złe wspomnienia z UFC. Odkryłam swój odwieczny problem i teraz nie przychodzi mi to ciężko. Okazało się, że mam niedoczynność tarczycy i to moja głupota, że tak późno badania zrobiłam, ale zawsze omijam lekarzy szerokim łukiem. Od kiedy biorę leki, to waga mi się wyrównała i nie miałam problemu na 58 kilogramy. Jeżeli zrobię tak, że na co dzień będę chodziła na 56 kg, to spróbuję wówczas ścinać do 52 kg.

Podziel się ze znajomymi
  • 97
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o