TFL 14: Sebastian Kotwica podpisze duży zagraniczny kontrakt po pożegnaniu z Kraśnikiem

15 czerwiec 2018
2

Po raz trzeci w Kraśniku, Sebastian Kotwica (11-2) zamierza oficjalnie pożegnać się z lokalną i polską publicznością. Z dwóch opcji walk w podobnym terminie, ostatecznie wybrał TFL 14, gdzie będzie miał okazję podziękować kibicom w starciu Shellym Santaną:

Nałożyły się dwa terminy gal, ale R8 zostało odwołane. Dlatego dobrze, że zdecydowaliśmy się na TFL. Była to decyzja podyktowana możliwością stoczenia ostatniej walki przed publicznością w Kraśniku. Później zwiążę się z jakąś dużą organizacją i nie będę miał takiej możliwości by zawalczyć przed własnymi kibicami. Nie planuję jednak przeprowadzki, bo musiałbym sobie wytatuować flagę Ameryki zamiast polskiego orła, którego mam na sercu. Swoją przyszłość wiążę z naszym krajem.

Już od dłuższego czasu przygotowuję się pod Brazylijczyka, który jest dość nieprzewidywalny i lubi zrywać tempo. Ma walki w boksie, MMA. To pierwsza w okazja, by walczyć kimś kto jest niższy ode mnie. Zawsze czułem przewagę wzrostu, więc stójka wyglądała inaczej.

Jeden z dłuższych, jeżeli nie najdłuższy wyjazd do USA, ostatecznie okazuje się kierunkiem w jakim Sebastian chciałby podążać:

To już był szósty wyjazd i za każdym razem zawieramy coraz szersze znajomości. Poznałem dwóch managerów i po tej walce podejmiemy decyzję, gdzie zawalczymy. Planujemy walczyć w Stanach Zjednoczonych. Nie miałem dotychczas konkretnej propozycji, choć prowadzimy rozmowę z Legacy. Póki co jest Kraśnik i robimy swoje. Robię to, by zamknąć kolejny rozdział w życiu.

Więcej o samym pojedynku w wywiadzie powyżej.

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Michał
Michał
4 lat temu

Wojtek, co z audycjami live? Wrócisz do tego? Brak tego bardzo.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x