Babilon MMA 5: Kołecki, Oniszczuk, Pawlak, Skibiński, Klaczek i Haratyk nieoficjalnie w Międzyzdrojach

09 Lipiec 2018
6
Babilon MMA 5: Kołecki, Oniszczuk, Pawlak, Skibiński, Klaczek i Haratyk nieoficjalnie w Międzyzdrojach
foto.: boxingphotos.pl/Piotr Duszczyk

Podczas gdy świat żyje jeszcze półfinałową fazą Mistrzostw Świata w piłce nożnej, Tomasz Babiloński na ostro szlifuje fazę przygotowań do piątej edycji Babilon MMA 5. Jak udało nam się ustalić, praktycznie cała karta walk MMA jest już gotowa na 18 sierpnia w Międzyzdrojach, gdzie dodatkowo na fanów sportów walki, czeka dzień później gala boksu.

Nie trudno odgadnąć, że pierwszym i najważniejszym uczestnikiem, będzie „koń pociągowy” organizacji – Szymon Kołecki (6-0), który pozostaje niepokonany od marca 2017, gdzie stoczył i wygrał aż sześć razy przed regulaminowym czasem. Na dzisiaj, reprezentant Ciechanowa spędził w oktagonie zaledwie 13 minut! W Ełku po raz pierwszy zmierzył się z rywalem zza granicy, gdyż wg organizatora coraz trudniej było o przeciwników z kraju i szczerze mówiąc, nie był to zły pomysł.

W ośmiokątnej klatce nie zabraknie również sprawdzonego Kamila Oniszczuka (5-0), który tak jak poprzednik opisany wyżej, pozostaje niepokonany na zawodowej scenie. W sumie zwyciężał pięć razy, a dla Babilonu zawalczy po raz trzeci. Raczej wątpliwie, żeby jego rywalem był Paweł Celiński, którego dwukrotnie przymierzano i zdejmowano z powodu kontuzji.

Niezwykle ciekawie zapowiada się spodziewany występ Pawła Pawlaka (13-3), który pod koniec 2017 rozpoczął przygodę z Babilonem, wygrywając przez TKO z Adamem Niedźwiedziem. Z jakiegoś powodu „Plastinho” nie walczył od tamtego czasu, dlatego późny start będzie mocno oczekiwany przez rodzimych fanów byłego zawodnika UFC.

Dalej organizator nie zwalnia tempa, bo szykuje się powrót Daniela Skibińskiego (11-5). 27-letni reprezentant Poznania jest po bardzo cennym zwycięstwie z Davym Gallonem i w sumie ma za sobą cykl pięciu wygranych z rzędu. Od dwóch lat mierzy się najczęściej z zawodnikami zza granicy, ale za kilka dni powinniśmy poznać szczegóły kolejnego wyzwania.

Bardzo interesująco zapowiada się również debiut Krzysztofa Klaczka (11-5) w organizacji Babilońskiego, którego widzieliśmy już w narożniku swoich kolegów wielokrotnie, a teraz zobaczymy go również w Międzyzdrojach jak walczy. To pierwszy raz od ponad dwóch lat, gdy pokaże się przed polskimi fanami, a niedawno miał bardzo mocny debiut w Cage Warriors, który wykorzystał z nawiązką.

Na mocny koniec Rafał Haratyk (9-3-2) z Bielska Białej, który pracuje sobie na pozycję ważnego dla organizacji zawodnika, bo z sukcesami i na kontrakcie długoterminowym. Na Babilonie walczył i wygrał dwukrotnie, najpierw z Łukaszem Bieńkowskim a później z Johanem Rommingiem. Tym razem szykuje się dla niego bardzo ciekawe wyzwanie.

Dalsze szczegóły niebawem.

Podziel się ze znajomymi
  • 136
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

6
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
MarcinW.Mrozowskimoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Babiloński dobrze sie rozpycha na rynku. Czekam aż Kolecki dostanie wreszcie konkretnego rywala.

Marcin
Użytkownik
Marcin
Offline

Pewnie znowu jakiś Ivo Cuk

Marcin
Użytkownik
Marcin
Offline

Już się bałem że gali bokserskiej nie będzie w tym roku.

Marcin
Użytkownik
Marcin
Offline

Właśnie w wywiadzie z Tobą po ostatniej gali mówił że będzie pytał władz miasta czy może zrobić tylko galę MMA. Dla mnie w porządku że dwie gale bo na boks jeździłem tam co roku , a w tym będzie jubileuszowa 10 edycja Seaside Boxing Show