Dawid Zawada niejednogłośnie przegrał z Dannym Robertsem w Hamburgu

22 Lipiec 2018
3
Dawid Zawada niejednogłośnie przegrał z Dannym Robertsem w Hamburgu
foto.: ufc.com

Rewelacyjny debiut UFC Dawida Zawady, który na UFC w Hamburgu pokazał serce do walki , czego nie można powiedzieć o sędziach punktowych, którzy niejednogłośnie wskazali Danny’ego Robertsa jako zwycięzcę w sytuacji, gdy powinno być odwrotnie.

Runda 1.

Obaj zaczęli równocześnie niskim kopnięciem. Dawid goni rywala, ale odbija się od niego po kontrze. Anglik zapina gilotynę z klinczu, ale tylko na chwilę bo Zawada ucieka z kolanem na korpus i poprawia na głowę. Rozerwanie i Dawid wywiera presję. Widać, że jest rozochocony bo nieudanie próbował zaciągnąć Robertsa na siebie, oddając łatwo pozycję. Zawada dwoi się i troi, bo najpierw próbuje balachy, później próbuje zajść plecy lub uciec pomiędzy nogami Danny’ego. Próba trójkąta z pleców przez Dawida, ale nieudana i za każdą próbę poddania, płaci przyjętymi ciosami z góry. W ostatnich sekundach bardzo dobra próba balachy Dawida przyniosła zamierzony cel, ale tylko połowicznie bo przetoczył, zajął pozycję z góry ale za późno, bo syrena skończyła rundę.

Runda 2.

Obaj zaczęli mocno, Zawada przejął środek oktagonu i wyprowadził dobrą kombinację, po której delikatnie wyprostował trafionego Robertsa i udanie poszedł po obalenie. Tylko na moment, ale za chwilę poprawił efektownym rzutem biodrowym. Niestety w ferworze zsunął się po Angliku i teraz ponownie leży na plecach. Świetne przetoczenie i na moment był u góry, ale pośpiech nie jest jego doradcą bo stracił pozycję. Na szczęście szybko wstał po siatce i kimurą zdołał wypracować pozycję dominującą, ale znowu koniec rundy.

Runda 3.

Obaj zaczęli na niesamowitym przyśpieszeniu, gdzie Zawada wykorzystał błąd przy obaleniu Robertsa i poszedł dwukrotnie do duszenia D’arce. Zaraz po tym poszedł dwa razy do nogi Anglik, skąd próbował zajść za plecy. Roberts ostatecznie skończył w półgardzie z góry i ciosami męczył Dawida, który wyraźnie jest zmęczony ale znalazł w sobie siłę by wstać i przejąć inicjatywę. Szkoda, że nie pociągnął akcji z ciosami i poszedł do nóg, ale runda nr 3 na niesamowitym poziomie.

Sędziowie zaskakująco punktowali  niejednogłośne 30-27, 28-29, 29-28 dla Danny’ego Robertsa, który w geście zwycięzca podszedł do Dawida i uniósł jego rękę w geście szacunku.

Podziel się ze znajomymi
  • 184
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KewinMarcin. Mmoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kewin
Użytkownik
Kewin
Offline

Dali walkę wieczoru

moon
Gość
moon
Offline

No nie taki rewelacyjny debiut skoro przegrał ale fajnie ze walczy w UFC a nie w tej chujni w której bil sie ostatnio. Wreszcie cos sie dzieje w jego karierze.

M. Michalak
Użytkownik

Fajnie jak by inni zawodnicy wzięli z niego przykład.