Dawid Zawada: „UFC jest jak Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Każdy chce tu grać.”

17 Lipiec 2018
2
Dawid Zawada: „UFC jest jak Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Każdy chce tu grać.”
foto.: instagram.com

Chwilę zajęło nam, żeby porozmawiać z Dawidem Zawadą od momentu podpisania przez niego kontraktu na UFC w Hamburgu, ale to raczej zrozumiałe w sytuacji, gdy do gali pozostało kilka dni. Ostatecznie skontaktowaliśmy się z reprezentantem UFD Gymu wczoraj wieczorem, aby usłyszeć od niego o kulisach nowego rozdziału:

Dowiedzieliśmy się w czwartek, że wypadł Alan Jouban i UFC koniecznie chciało kogoś z Niemiec. Poprosili o mnie, później zapytali mojego rywala, czy godzi się na takie zastępstwo i w sobotę już wiedziałem na czym stoję. Pytali mnie czy zrobię wagę i powiedziałem, że dam radę. Jestem profesjonalistą, a do tego kiedyś chciałbym być mistrzem właśnie w tej kategorii. Zostało mi jeszcze sześć kilogramów.

To już drugi raz, gdy padła propozycja angażu dla Dawida. Pierwsza opcja angażu pojawiła się chwilę przed starciem z Maciejem Jewtuszko i tym razem nie wypadało sprawdzać, czy zadzwonią po raz trzeci:

Przez chwilę zastanawialiśmy się nad ich propozycją, ale poczułem czego pragnę w sercu i dlaczego zacząłem uprawiać ten sport. Te trzy litery „UFC”, to jest coś o czym marzyłem i marzył mój brat, który gdzieś tam jest przy końcu kariery, ale teraz chociaż wejdzie ze mną do narożnika. Nie wiem czy byłaby trzecia propozycja, gdybym odmówił.

Walczymy w drugiej walce od dołu na karcie głównej. Dobrze, że mam managera bo jest sporo papierkowej roboty. Od 7:00 dzisiaj biegam do lekarza po badania. Teraz napisała USADA i zaczyna się konkretna praca, bez ludzi do pomocy chyba bym zwariował. Mnie to bardzo cieszy, bo ja na to cały czas pracowałem. Tam jest absolutny top, jak Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i każdy chce tam grać. Tam idą najlepsi zawodnicy, którzy chcą coś osiągnąć i gdy się to uda, to możesz zostać legendą.

Do miana legendy oczywiście droga jest długa, bo najpierw trzeba uporać się z pierwszym wyzwaniem w postaci Danny’ego Robertsa:

On jest dobrym bokserem, wysoki, mańkut ale nie mam z tym problemu, bo Roberto Soldic też walczy z odwrotnej pozycji. Danny dobrze uderza, kopie lewą ale potrafi też przegrać przez nokaut. Zobaczymy kto padnie pierwszy, bo style mamy podobne. Żaden z nas nie chce zejść do parteru.

Okoliczności takie jak przygotowania, na pewno nie będą w sobotę po stronie Dawida, ale miejsce walki i kibice, to dwa czynniki na których będzie mógł polegać:

Forma jest dobra, choć nie najlepsza. Ja zawsze trzymam wysoką formę, bo jestem trenerem u nas w klubie i często też ćwiczę razem z ludźmi. Przynajmniej dwa razy w tygodniu robię mocne treningi. Na taki krótki czas w jakim dowiedziałem się o walce, Hamburg to dobre miejsce na pojedynek. Mam tylko 3,5 godziny drogi samochodem, więc podróż krótka i przyjedzie sporo znajomych. Rodzina też się cieszy, ojciec już ma bilety. Otrzymałem dużo wsparcia i każdy życzy mi jak najlepiej.

Trochę żal mi fanów KSW, że nie będę tam teraz walczył, ale ja tam jeszcze wrócę. Poza tym Dricus to jest cykor i nie wie czego chce. Zamiast od razu zgodzić się na walkę, to kombinował z terminami i miejscem. Odmówił też obrony pasa EFC, teraz chce Gamrota, który walczy na co dzień w lekkiej. Jakby też kiedyś walczył w UFC, to od razu dawaj mi go tu. Sprawię, że zaraz wróci do Afryki.

Dumni z każdego polskiego akcentu rodzimi fani, na pewno ucieszą się gdy Dawid będzie wychodził do oktagonu, ale z całą pewnością zwrócą uwagę na aspekt flagi jaką będzie ze sobą wnosił. „Sagat” szybko wyjaśnił:

Ja się wychowywałem w Niemczech i jestem wdzięczny temu krajowi. Nie wiem czy zaszedłbym tak daleko w MMA, gdybym został w Polsce. Najlepiej niech fani sami zobaczą w dni galiu i każdemu to powtarzam, bo ja walczę za oba kraje.

Podziel się ze znajomymi
  • 153
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Kewinmoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kewin
Użytkownik
Kewin
Offline

Powodzenia !

moon
Gość
moon
Offline

Bardzo dobrze ze odszedł z KSW i wziął sie za prawdziwy sport. UFC daje mu możliwości jakich nie miałby nigdzie indziej. Tyle wygrywał u Kawula i ciagle „biznesy” sie nie zgadzały żeby go dopuścić do walk o pas ( nie to ze jest to jakis prestiż ale kasa pewnie wiele wieksza). Czekam na walki Zawady i oby zwyciężał i osiągnął jak najwiecej bo teraz dla niego zaczyna sie poważny sport a kończy cyrk.