Marian Ziółkowski planuje wrześniowy pojedynek w USA

19 Lipiec 2018
7
Marian Ziółkowski planuje wrześniowy pojedynek w USA
foto.: fen-mma.com

Próba nr 1 u nowego pracodawcy, zakończyła się póki co niepowodzeniem Mariana Ziółkowskiego, ale warszawski fighter nie powiedział jeszcze ostatniego słowa:

Liczę na pojedynek w KSW jeszcze w tym roku. Nie mam nikogo konkretnego na myśli jeżeli chodzi o kolejnego rywala, ale kto by to nie był, to będę musiał to wygrać za wszelką cenę.

Zgodnie z przypuszczeniami, wyczerpująca walka o pas FEN i szybkie zastępstwo w catchweight na 68 kg, nie stawiały „Golden Boy’a” w roli faworyta, ale przynajmniej była to lekcja z której Marian wyciągnął coś na przyszłość:

Na pewno nie będę robił już rozważanego wstępnie 66 kilogramów. Niby te 68 kilogramów poszło gładko, ale później czułem się wykończony, wręcz chory. Już wcześniej byłem wymęczony zbijaniem na 70 kilogramów do walki z Nowakiem, a 2 tygodnie później musiałem ciąć jeszcze mocniej. Gdy oglądałem później swoją walkę, to widziałem siebie jakbym ruszał się w zwolnionym tempie. Jestem zbyt wysoki i muszę mieć jakieś mięśnie, żeby się prawidłowo ruszać.

Nie czekając na rozwój sytuacji, reprezentant WCA planuje szybko odbić się po przegranej z Kleberem Koike:

Póki co trenuję lekko, ale powoli się wdrażam na wyższe obroty. Jest opcja na wrzesień w kasynie, w Atlantic City. Na karcie mają być w sumie 3 polskie nazwiska. Walka jest w planach i zobaczymy czy wypali. Mój manager pytał KSW i otrzymaliśmy zgodę.

Podziel się ze znajomymi
  • 49
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
PrimomoonNandi LMarcinKewin Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Dobry chłopak trochę jednak leniwy, ciekawe czy nadal. Musi brać co lepsze bo zbyt długo walczył za paczkę fajek.

Primo
Gość
Primo
Offline

Bez reki Okninskiego daleko nie zajdzie . Jak on po walce z kleberem mowil , ze wiedzial , ze przegra , wiec o czym tu mowa , skoro glowa nie na miejscu.

moon
Gość
moon
Offline

Kazdy wiedzial ze Marian przegra z Kleberem i niejeden inny rywal mial to samo w glowie. Pozyjemy zobaczymy czy cos z niego jeszcze bedzie.

Primo
Gość
Primo
Offline

No , tylko sredni sens walczyc z zalozeniem , ze przegrasz .

Nandi L
Gość
Nandi L
Offline

Powodzenia Mariano!

Marcin
Użytkownik
Marcin
Offline

Dla mnie to mógłby wrócić do FEN i tam dawać dobre walki

Kewin
Użytkownik
Kewin
Offline

GoldenBoy 🙂