Tecia Torres narzuci Jędrzejczyk swoją wolę w starciu na UFC on FOX 30

24 Lipiec 2018
5
Tecia Torres narzuci Jędrzejczyk swoją wolę w starciu na UFC on FOX 30
foto.: ufc.com

Doświadczona i utalentowana Tecia Torres (10-2), będzie w sobotę na celowniku sporej rzeszy fanów Joanna Jędrzejczyk, z którą zmierzy się w olimpijskim Calgary. Mimo doświadczenia i pozycji w rankingu UFC, Amerykanka przekonuje że droga do tego miejsca była długa i kręta, ale to tylko motywuje ją do kontynuowania tego co robi i sposobu w jaki to osiągnęła:

Walka w UFC na takim poziomie, jest bardzo ciężka mentalnie i fizycznie. Moje ciało może to znieść fizycznie bez problemu, bo robię to od 5 roku życia, ale żeby zostać tam i chcieć tego w stopniu w jakim to czuję, to jest bardzo ciężkie. Pragnienie kontynuowania kariery pozostaje we mnie, ponieważ kocham to co robię i nie chodzi tu wyłącznie o pieniądze lecz fakt, że chcę pewnego dnia zostać mistrzynią. Jestem bardzo dumna z miejsca w którym się znajduję w UFC. Przychodząc tutaj, byłam w TOP 5 i nadal w nim jestem cztery lata później. Szansa, aby zmierzyć się z Joanną, to kolejny krok do tego, żeby być tam gdzie pragnę być. Wiem, że mam przed sobą wielkie wyzwanie.

Fighterska rutyna jest tym, dzięki czemu w sobotę wyjdzie do oktagonu UFC on FOX 30 w możliwie topowej formie i ma nawet sposób w jaki pokona Joannę:

Utrzymanie właściwego nastawienia każdego dnia, nie jest łatwe. W końcu to my jesteśmy sobie własnymi szefami i razem z Raquel, ustalamy sobie harmonogram pracy. Tylko od nas zależy o której rano wstaniemy z łóżka, trenerzy mają ograniczony wpływ. Jako zawodnik MMA, wierzę w samo dyscyplinę, gdzie na własną odpowiedzialność uczymy się wszystkiego co potrafimy. Na tym etapie kariery, musimy mierzyć się z każdym i musimy chcieć walczyć z każdym. Joanna była następna w kolejce. Wiem, że Joanna będzie wspaniałym wyzwaniem dla mnie. Przez długi czas była mistrzynią i wciąż jest niezła fighterką. Jestem jednak innego typu przeciwnikiem, który posiada szybkość, umiejętność poruszania się, do tego moc i siłę. Czuję, że z rękami w dole jestem w stanie pokonać ją zapaśniczo.

Cel bowiem to oczywiście sam top dywizji i złote laury:

Normalnie, jej uderzenia były tym co miażdżyło pozostałe dziewczyny. Nie widzę jednak opcji, żeby to miało się stać w naszym pojedynku. Chcę narzucić swoją wolę na tyle ile będę w stanie w trakcie pojedynku i wierzę, że mam wystarczający talent, żeby tego dokonać. Jestem super głodna, aby dopisać ją sobie do rekordu i pójść stamtąd po złoto.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
TomasomoonZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Myślę, że może pokonać JJ. Fajna babka i dobra zawodniczka.

moon
Gość
moon
Offline

Teraz ma na to najlepsza okazje. JJ ma zdemolowaną psychikę przez Rose i samo gadanie nie pokaże w jakim stanie jest caban zawodniczki a z gadki widzimy ze raczej cis jest nie halo 😉 Niech bedzie dobry pojedynek a kto wygra jest mi obojętne.

Tomaso
Użytkownik
Tomaso
Offline

Czy ja wiem, czy zdemolowaną? mam wrażenie, że ona sama wyparła fakt, że przegrała ostatni pojedynek i nie dociera do niej prawda.

moon
Gość
moon
Offline

Jeśli „wyparła” to moze oznaczać ze ma jakieś nieodwracalne zmiany neurologiczne.

Tomaso
Użytkownik
Tomaso
Offline

Nie da się ukryć, że Rose trochę mogła ją uszkodzić, zwłaszcza w pierwszej walce.