Michał Bobrowski rozpracował Kołeckiego i wraca do 84 kg: „Rewanżu nie będzie.”

19 Sierpień 2018
4

Największy bohater piątej Babilon MMA – Michał Bobrowski, chwilę po wygranej z Szymonem Kołeckim, gdzie zapowiedział powrót do wagi średniej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

4
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
LamikoboyboohmacherTwojStaryDariusz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

Walka była bliska, w stójce przeważał Kołecki, zapasy/parter Bobrowski. Brawo za kołeckiego, że wytrzymał 3 rundy. Jeżeli chodzi o Bobrowskiego to nie zachwycił i nie widzę go raczej w czołówce. Ale jak najbardziej trzymam za niego kciuki, niech mnie mile zaskoczy i udowodni, że się myliłem.

boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Po tej walce stwierdzam ze Michal to spory talent, mimo ze przeciwnik nie byl czolowka. Nie brakuje zawodnikow 84 w Bablilonie takze czekam na kolejna walke. Chyba najsensowaniejszym rozwiazaniem byloby zestawienie z Haratykiem chociaz z drugiej strony jeszcze przed ta walka zobaczylbym go na tle jakiegos mocnego obcokrajowca.

TwojStary
Gość
TwojStary
Offline

Fajnie że Bober wygrał, Szacun dla Kołeckiego. Własnie za to lubię ten sport, Gracie już dawno temu udowodnił że technika siły się nie boi. Szkoda trochę Kołeckiego, ale czasu nie oszukasz.

Dariusz
Gość
Dariusz
Offline

brawa dla obu panow. Szymon zaczal jak zawsze i myslalem ze padnie kondycyjnie. Opadl z sil ale przetrwal. O Michale nigdy wczesniej nie slyszalem ale juz po obejrzanych wywiadach stawialem na niego. Mlody, ambitny chlopal z duzym talentem i mega warunkami fizycznymi. Ta walka wygrak wiele. Wierze ze za kilka lat bedziemy go ogladac w mistrzowskich walkach w UFC.