Nate Diaz wściekły na UFC i walkę Khabib vs Conor: „Nie wiem czy zawalczę z Dustinem.”

04 sierpień 2018
5
Nate Diaz wściekły na UFC i walkę Khabib vs Conor: „Nie wiem czy zawalczę z Dustinem.”
foto.: ufc.com

Dobrych kilku godzin potrzeba było, żeby rozszyfrować zachowanie Nate’a Diaza w trakcie i po wczorajszej konferencji prasowej w Los Angeles. Gdy zapytany o powody powrotu właśnie na UFC 230, odpowiedział „czas najwyższy”, dodając właściwe powody:

Od mojej ostatniej walki toczył się pozew przeciwko mnie i nie miałem kwalifikacji, by walczyć. Nie wiem dlaczego nikt Wam nie powiedział.

Na początku roku, Sąd odrzucił pozew byłego managementu, który żądał miliona dolarów rzekomo należnych im za swoje usługi dla Nate’a. Sprawa znalazła swój finał dopiero w zeszłym miesiącu:

Miałem pozew od rzekomego managera. Nie wolno mi było walczyć aż do ostatniego miesiąca. UFC mówiło, że odrzucałem walki. Mówiłem im, żeby zrobić coś o pas to zarobię właściwe pieniądze, spłacę szybko ten pozew i wrócę do oktagonu. Teraz sprawa pozwu jest już załatwiona.

Jak stwierdził dalej, wszystko począwszy od fałszywych informacji o rzekomo odrzucanych walkach, po samą konferencję na którą przybył spóźniony, zostało ukartowane przez UFC:

Nigdy nie odrzuciłem żadnej walki. Jebać UFC i całe to gówno. Nie wiem czy w ogóle zobaczymy pojedynek z Dustinem, lepiej żeby zaczęli się zachowywać właściwie i żeby zaczęli przepraszać. Przyprowadzili mnie na konferencję spóźnionego.

Zapytany o październikowe McGregor vs Nurmagomedov, odpowiedział krótko:

Jednego pobiłem, drugiego zdzieliłem z otwartej, więc są moimi małymi dziwkami. Wszedłem mu w twarz i nic nie zrobił. Bał się o swoje życie i wezwał przyjaciół. Same cipki.

Zapytany o to, czy chciałby zmierzyć się zwycięzcą, odpowiedział:

Ja jestem zwycięzcą.

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Nandi L
Nandi L
4 lat temu

Nie którzy są zdecydowanie na specjalnych zasadach umiejętnie sterowani w celu wydojenia maksymalnego.

moon
moon
Reply to  Nandi L
4 lat temu

i to sie juz pewnie nie zmieni.

Primo
Primo
4 lat temu

Ufc na sile robi z niego tego „zlego” a ja go tam lubie i kazdy jego wystep to mieszanka emocji. Oni(bracia diaz) jako jedyni mowia tam wprost , co i jak tam dziala . „Fuck u , fuck the whole ufc , showe me what u got 😀 „. Ja mam nadzieje jednak , ze zobaczymy go w oktagonie.

Zawodnik32
Zawodnik32
4 lat temu

I nikt nie będzie płakał jak nie zawalczy. Dziwie się, że Dustin przyjął z nim walkę. Diaz Niczym na to nie zasługuje. Co drugą walkę przegrywa, więc czym tu się zachwycać.

TwojStary
TwojStary
Reply to  Zawodnik32
4 lat temu

Racja. Kiedyś był wojownikiem, teraz jakiś mazgaj. Niech mu Nick naleje oleju do głowy. Byle nie konopnego.

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x