Rafał Haratyk: „Nie mogę pogodzić się z wynikiem pierwszej walki z Marcinem

17 Sierpień 2018
2

Z Rafałem Haratykiem skontaktowaliśmy się podczas MMAnews Live #64, żeby obszernie poruszyć wątek rewanżu z Marcinem Naruszczką. Bielski zawodnik opowiedział nam dokładnie co motywowało go do starcia numer dwa:

Chciałbym się zrewanżować za walkę, którą przegrałem. Nie mogę się pogodzić z tamtym werdyktem. Trochę się poskładało na wynik kilka czynników, ale nie chcę się tłumaczyć żeby nie ujmować zwycięstwa Marcinowi. Po prostu chciałbym się z nim sprawdzić po raz drugi.

Jako jeden z kilku fighterów na stałym kontrakcie u Tomasza Babilońskiego, Haratyk nie ma powodów do narzekań. Zapytany o plan na najbliższe miesiące i dalej, skomentował:

Tak szczerze mówiąc chcę wypełnić kontrakt z Babilonem. Jeżeli nie przyjdzie inna oferta z innej oferty, to będę się wtedy zastanawiał. Ja nie wybiegam tak bardzo do przodu, bo mam pracę i rodzinę. Nie mam więc czasu, żeby myśleć co będzie za 2-3 lata. Żyję trochę spontanicznie i patrzę co mi ono przyniesie. Nie jest to moje główne źródło utrzymania, więc robię wszystkiego, żeby pójść wyżej za wszelką cenę w górę i po prostu się tym rozkoszuję. Sytuacja w Polsce jest taka, że wyłącznie z MMA jest ciężko wyżyć. Zastanawiał się będę jak już kontrakt dobiegnie końca.

Zanim w ogóle wyjdzie myślami na przód, w sobotę musi się uporać z mocnym wyzwaniem. Czy poprzeczka rywalizacji zostanie zawieszona jeszcze wyżej niż w 2016?

Wg mnie Marcin poszedł do przodu. Zmienił klub, pokazał się z bardzo dobrej strony z Leśko i świetnie go taktycznie rozpracował. Nie spodziewałem się, że tak będzie pojedynek wyglądał. Także rozwinął się i najwyraźniej zmiana klubu mu posłużyła, nie wiem. Ale widać, że robi dobrą robotę.

Rafał nie miałby nic przeciwko, żeby odwdzięczyć się przysługą za przysługę:

Ja zawsze powtarzam, że zrobię tyle na ile przeciwnik mi pozwoli. Jeżeli znajdę luki w obronie, to będę starał się skończyć przed czasem, bo to jest zawsze efektownie i szybciej pójść na After Party. Nie zawsze się to jednak uda, ale czasami nie ryzykuję niepotrzebnie, żeby się to nie odwróciło w drugą stronę gdy już prowadzę na punkty. Jakbym przegrywał 2 rundy, to w 3 nic mnie nie trzyma żeby ryzykować.

Podziel się ze znajomymi
  • 10
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

2
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Primoboohmacher Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Ciekawe jak walka sie potoczy. Moim zdaniem Naruszczka mimo slabszej passy ostatnio dalej jest faworytem. Pierwsza walke wygral zdecydowanie, teraz zmienil klub w ktorym chyba niezle sie odnalazl wiec sa duze szanse ze powtorzy to co zrobil w pierwszej walce.

Primo
Gość
Primo
Offline

Naruszczka ma asa w rekawie . Jak nie bedzie szlo , zawsze mozna faulowac 😉