Zdrowie Yoela Romero wyklucza ogłoszone starcie z Paulo Costą na UFC 230

21 Sierpień 2018
1
Zdrowie Yoela Romero wyklucza ogłoszone starcie z Paulo Costą na UFC 230
foto.: ufc.com

Nawet taki gigant jak UFC, potrafi wyjść z ogłoszeniem walki przed szereg i kilka tygodni po obwieszczeniu starcia Yoela Romero z Paulo Costą na listopadowym UFC 230, organizacja będzie musiała obejść się smakiem. Kubańczyk czeka bowiem na ustabilizowanie statusu zdrowotnego, o czym opowiedział w rozmowie z ESPN:

Wciąż czekam. Mój manager powiedział Danie „Yoel może walczyć, ale nie teraz”… może za cztery lub pięć miesięcy. Chciałbym walczyć na tej karcie, ale muszę poczekać. Lekarz powiedział, że potrzebuję więcej czasu. Znacie mnie, jeżeli dają mi kogoś to ja go biorę. Ale w tym sporcie trzeba być sprytnym. Kiedy lekarz powie „Jesteś gotowy”… czekam.

Romero wykluczył przy okazji opcję przejścia do półciężkiej twierdząc, że fani powinni zobaczyć pas 185 funtów na jego biodrach i będzie się tej decyzji trzymał. Póki co, czeka na wyleczenie złamanej kości oczodołu po starciu z Robertem Whittakerem:

On złamał mi oczodół w pierwszej minucie pierwszej rundy. Kiedy byłem na badaniach, lekarz powiedział mi, że jedno złamanie doznałem w trakcie walki a drugie miałem już od dawna przed. Nie mógł uwierzyć, że walczyłem ze złamanym oczodołem i pytał czy czułem ból. Powiedział, że nic nie czułem. Pamiętajcie, żeby uwierzyć w siebie. Zobaczcie przez co ja przechodzę. Trzecia walka będzie na pewno.

Niedawno, Romero podpisał nowy kontrakt i jak twierdzi, jest w świetnych relacjach z organizacją:

Życie jest dobre, uśmiecham się bo takie własnie jest.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

1
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Bill Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bill
Gość
Bill
Offline

Wielka szkoda, Romero to bestia. Myśle, że kolejna wygrana umożliwi mu walke o pas