ACB 89: Piotr Strus jednogłośnie przegrał z mistrzem Albertem Duraevem

08 Wrzesień 2018
1
ACB 89: Piotr Strus jednogłośnie przegrał z mistrzem Albertem Duraevem
foto.: youtube.com

Ponad półtoraroczna przygoda z ACB, wreszcie miała swój kulminacyjny punkt w karierze Piotra Strusa, który w Krasnodarze mógł wykorzystać szansę zdobycia pasa wagi średniej, niestety Albert Duraev okazał się jednogłośnie silniejszy.

Runda 1.

Piotr przejął środek klatki, przyjął low kicka. Duraev zaatakował kombinacją korpus, sierp na głowę. Czeczen mocno atakuje na udo, Polak spokojnie czeka na kontrę. Albert kopie na przeprost kolana i posyła dwa zamaszyste sierpy w powietrze. Dobra seria prosty i low kick od Piotra. Przewaga zasięgu jest po jego stronie. Czeczen trafia kombinacją, Strus odpowiada uśmiechem i posyła kombinację prosty, low kick. Duraev znowu wchodzi ostrą serią, która odrzuca Polaka pod siatkę.

Runda 2.

Piotr nieco przyśpieszył tempo i zaatakował pierwszy. Duraev szuka „Home Runa”,ale Strus spokojnie przepuścił sierpy. Czeczen zagania Piotra pod siatkę, ten przytomnie obronił pozycję i odszedł od ściany. Albert trafia Piotra kilkoma ciosami, skrócił dystans i wyciął nogę, by wejść do dosiadu, a stamtąd za plecy. Strus wił się i wykręcał jak tylko potrafił, prawie wpadając w duszenie. Albert zapiął trójkąt nogami zza pleców. Piękne wyjście Polaka, który samemu wstał i poszedł za plecy. Dobra pozycja, niestety gong zakończył rundę.

Runda 3.

Obaj panowie dość zachowawczo przez pierwsze dwie minuty, gdzie Duraev trafił i powalił na moment Strusa, który szybko wstał i rozpoczął typową dla niego grę odzyskiwania przewagi. „Maczeta” wyraźnie zmęczył się atakami, ale jeszcze zdołał trafiać Polaka.

Runda 4.

Strus przeciął powietrze back fistem i wyraźnie skrócił dystans. Znacznie więcej ataków ze strony Polaka, ale sporo nie dochodzi w ogóle celu lub wchodzą na blok. Pod koniec rundy Piotr przycisnął Duraeva do siatki, ale tylko na chwilę, bo za moment obaj jeszcze trafili się równocześnie prostymi tuż przed syreną kończącą czwartą odsłonę.

Runda 5.

Albert wyraźnie wolniejszy, ale początek rundy jeszcze eksplozywnie. Piotr atakuje, ale w jego ciosach brakuje mocy. Duraev skraca dystans, by spod siatki posłać back fist po którym traci równowagę. Piotr przycisnął tempo i teraz to on przycisnął rywala pod klatkę. Sierp na odejście i znowu docisnął czeczeńskiego fightera. Duraev obalił za nogę, ale Piotr od razu ruszył pod siatkę, skąd konsekwentnie wrócił do stójki.

Sędziowie jednogłośnie wskazali Alberta Duraeva #AndStill

Podziel się ze znajomymi
  • 45
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
John Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
John
Gość
John
Offline

Piotrek niestety bez pomysłu na walkę i bez żadnych atutów. Jak dla mnie przegrał 1-4 w rundach. Zero obaleń , zero kopnięć. Liczyłem na więcej z jego strony.