Cormier podsumowuje ostatnią wypowiedź Jonesa: „Ten gość to oszust”

autor:
04 Wrzesień 2018
16
Cormier podsumowuje ostatnią wypowiedź Jonesa: „Ten gość to oszust”
foto.: mmafighting.com

Nie tylko Chael Sonnen obrał sobie na celownik Jona Jonesa, ale i po raz kolejny podirytowany Daniel Cormier musiał upublicznić swoje zdanie na temat słów największego rywala Jona Jonesa, który będący w Rosji powiedział, że chętnie skonfrontowałby się z DC kolejne dwa razy, aby całkowicie rozbić jego zranioną już psychikę. Mistrz kategorii ciężkiej i półciężkiej krótko podsumował słowa Bonesa:

Bardzo wielkie cele jak dla faceta, który może tylko osiągnąć je po ukończeniu kary za trzecią wpadkę dopingową. Ten gość to #oszust.

Końca konfliktu tych dwóch zawodników chyba nie będzie, ale z pewnością to aktualnemu posiadaczowi pasa bardziej zależy na  powrocie zawieszonego na ten czas Jonesa niż  samemu zawieszonemu, żeby prawdopodobnie po raz ostatni przed przejściem na sportową emeryturę spróbować odegrać się swojemu jedynemu oprawcy. Jak będzie, przekonamy się w przyszłości.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

16
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
PrimoBillDariuszW.Mrozowskimoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bill
Gość
Bill
Offline

Ustalmy tak w gwoli ścisłości pewne fakty … OBECNYM mistrzem dwóch najbardziej prestiżowych kategorii wagowych w najwiekszej organizacji na świecie jest Cormier, a Jones jest zawieszony. To tak apropo kompleksów, tego, że ktoś komus siedzi w głowie itp itd. Co do konfrontacji między nimi …. Jones będzie zawsze faworytem, pokazał, że jest nieco lepszy w ich 1 walce, ale nie miał też w tedy specjalnie znaczącej przewagi. Przypomina mi to potyczki Muhammada Aliego z Joe Frazierem. Obaj przeszli do historii jako wielcy mistrzowie. Ali był najlepszy … ale Frazier był w stanie go pokonać. Uważam, że DC byłby w stanie… Czytaj więcej »

Primo
Gość
Primo
Offline

Bez dopingu JJ to taka sama abstrakcja jak bez dopingu armstrong 😀

Primo
Gość
Primo
Offline

Ameryki nie odkryl . Oszust to oszust i tyle w temacie 🙂

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Cormier ma psyche złamaną porażkami z Jonem. Ale sam sobie winien, nakręcał przed pierwszą walką, był przekonany że wygra, zapasy, zapasy i tylko wielkie zapasy miały mu zagwarantować wygraną a tu klops. To Jones go obnażył, zafundował mu pierwsze obalenie(obalenia) , pierwszą porażkę i w konsekwencji drugą. Szkoda chłopa, że do końca życia będzie w cieniu największego rywala, ale co poradzić.

Primo
Gość
Primo
Offline

Najwiekszego oszusta , jakiego widzialo ufc i mma , zgodzisz sie ?

W.Mrozowski
Admin

Był po prostu niedożywiony w dywizji 206,5. DC = Double Cheeseburger, co udowodnił ze Stipe.

Dariusz
Użytkownik
Dariusz
Offline

90% zowodnikow to oszusci w takim razie. Jon jest jednym z wielu. Moze i duzo mowi ale swoje slowa popiera czynami. Daniel nigdy go nie pokona.

W.Mrozowski
Admin

Dariusz ale z tych domniemanych 90% Jones dał się złapać… dwukrotnie.

Dariusz
Gość
Dariusz
Offline

Ale czym sie rozni zawodnik ktory bierze sterydy i wciaz to ukrywa od tego co juz zostal zlapany. Dla mnie kazdy z nich to oszust. USADA juz wielu ”zabila” swoimi badaniami. UFC juz nie jest tak kolorowe i nie tylko Jon spadl ze swojego tronu. Oczywiscie popieram Daniela w kwestionowaniu tego jak ich walka potoczylaby sie bez zazywanego przez JJ dopingu. Uwazam jednak ze Daniel powinien byc konsekwetny i odrzucic walke z Lesnarem z ktorego az kipi od anabolikow. Ale oczywiscie, money talks…
A tak poza tym to: everybody’s on steroids

Primo
Gość
Primo
Offline

Bardzo latwo rzucac oskarzeniami , trudniej poprzec juz dowodami 🙂 Oskarzyc moze kazdy , kazdego o wszystko tak na prawde.

W.Mrozowski
Admin

Tym, że to tylko twoje słowa kontra wyniki lekarzy i naukowców.

Dariusz
Gość
Dariusz
Offline

Tylko ze tych wynikow negatywnych bylo juz bardzo duzo. JJ jest jednym z wielu zlapanych a Daniel ma po prostu kompleks przegranych walk z nim. Co nie oznacza ze go nie szanuje bo dla mnie bedzie zawsze drugim zawodnikiem pociezkiej na swiecie.

Primo
Gość
Primo
Offline

moon
Gość
moon
Offline

Pokona go czy nie trzeba Cormierowi trzeba przyznać racje co by nie mowić.

Dariusz
Użytkownik
Dariusz
Offline

Racje ma, ok. Ale z drugiej strony zauwaz ile zawodnikow wpada badz tez szczesliwie udaje sie im uniknac usada. Jak juz krytykowac to wszystkich. A ten zapewne usmiecha sie fo nich i podaje im reke majac w glowie ze sa oszustami.

moon
Gość
moon
Offline

Ilu zawodnikom sie udaje to jest osobna kwestia i sie z nia zgadzam ale Cormier ma kurwa racje i argumenty.