Jan Błachowicz po wygranej w Moskwie: „Nauczyłem się przerabiać presję na paliwo.”

17 Wrzesień 2018
0
Jan Błachowicz po wygranej w Moskwie: „Nauczyłem się przerabiać presję na paliwo.”
foto.: ufc.com

Bardzo ciekawe słowa wypowiedział Jan Błachowicz w emitowanym przed chwilą „Puncherze”, gdzie opisał sposób w jaki radził sobie z sobotnią presją przed walką z Nikitą Krylovem na gali w Moskwie:

Nauczyłem się przerabiać presję na paliwo do walki. Gdy nie ma presji, to gorzej mi się walczy i po prostu brakuje mi energii. Żeby jednak osiągnąć ten efekt, trzeba się najpierw tego nauczyć.

Więcej o samym planie na walkę zakończoną przez poddanie, opowiedział trener od stójki Robert Złotkowski:

Wszystko zaczyna się od stójki, ale Krylov zaskoczył obaleniem. Nie było czasu nawet pomyśleć jak bronić. Janek jest czarnym pasem BJJ i wszystko było przygotowywane z Joczem. Nikita jest niekonwencjonalny i jego kopnięcia padają z różnej strony. Na pewno Janek miał mieć twardo gardę przy głowie. Jest mistrzem świata muay thai, więc i pas mistrzowski w stójce. Inteligencja ringowa fajnie u niego zagrała, szkoda że nie było więcej stójki, bo to mnie zawsze uszczęśliwia, ale najważniejsze że wygrana. Janek jest doświadczony i wie czego chce używać w walce, wszystko wychodzi mu coraz łatwiej.

Pozostałe wypowiedzi Jana Błachowicza w formie Najważniejszych Faktów:

  • co się działo w Moskwie (poza walką), to zostaje w Moskwie
  • każda wygrana daje dużo i ta z Krylovem również była na plus, bo zarobił +50K $ i jest jeszcze bliżej pasa
  • wydał bonus zanim w ogóle go dostał
  • plan polegał na utrzymaniu walki w stójce, ale nie za wszelką cenę, by uśpić, obalić i poddać rywala
  • Nikita zaskoczył go pierwszym obaleniem
  • nie czuł żadnego zagrożenia w parterze i wiedział, że parter będzie należał do niego
  • sytuacja z 2 rundzie po przechwyceniu nogi, wyszła sama z siebie
  • czuł, że poddanie to tylko kwestia czasu
  • trener potwierdził, że to był trójkąt rękami, ale liczy się efekt końcowy a nie nazwa techniki
  • szukał również innych możliwości poddania jak Von Flue i inne
  • gdy zaciskał ręce, nie słyszał już podpowiedzi z narożnika, ale czuł że duszenie wchodzi
  • nie obserwuje mediów społecznościowych rywali, bo to wszystko jest tylko próbą grania na emocjach
  • nauczył się przerabiać presję na paliwo, gdy jej nie ma, to gorzej się walczy i brakuje energii ale trzeba się nauczyć to robić
  • najważniejsze to poukładać sobie sprawy w oktagonie i poza nim, reszta przyjdzie sama
  • po to podpisał kontrakt z UFC, żeby być najlepszym i do tego dążył
  • Prachnio może mieć zbyt rozbity plan treningowy i być może powinien skupić się na jednym miejscu, gdzie znalazłby stabilizację
  • sponsor obiecał mu nowy samochód i zaraz jedzie go odebrać
Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o