Joanna Jędrzejczyk pocieszyła Kowalkiewicz po UFC 228: „Głowa do góry Karolino.”

11 Wrzesień 2018
5
Joanna Jędrzejczyk pocieszyła Kowalkiewicz po UFC 228: „Głowa do góry Karolino.”
foto.: facebook.com

Obie Pani udowodniły, że żyłka rywalizacji pomiędzy nimi jest dość zażarta, ale w tym wszystkim jest również miejsce na pozytywne emocje. Joanna Jędrzejczyk uważnie śledziła wydarzenia z Dallas, gdzie Jessica Andrade w brutalny sposób odprawiła najbliższe marzenia Karoliny Kowalkiewicz na ponowną walkę z Rose Namajunas i bez zbędnych ceregieli, była mistrzyni wysłała życzenia powodzenia dla łodzianki:

Cóż za wystąpienie. Ten sport jest nieprzewidywalny. Głowa do góry Karolino.

Na konferencji prasowej po gali, Brazylijka odniosła się do jej przegranego starcia z Jędrzejczyk, zdradzając zakulisowe info:

Tuż przed walką z Joanną, uszkodziłam bark i nie byłam w stanie się pokazać, pozwalając przejąć jej kontrolę.

Nie jest wykluczone, że obie Panie jeszcze się spotkają i to szybciej niż później.

Podziel się ze znajomymi
  • 33
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
mooneMWuPrimoW.Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
eMWu
Gość
eMWu
Offline

Szczerze czy nie-miło że napisała. Wydaje mi se że Aśka nie robilaby szopki z jakimiś nieszczęście wpisami. Ja tam doceniam że na tych kilka sekund wróciła do normalności:)

moon
Gość
moon
Offline

W szczerość nie wierze. Wielce teraz jej kibicuje.

moon
Gość
moon
Offline

Nie wierze. Mysle ze gdyby wygrała Kowalkiewicz Jedrzejczyk by byla w podobnej depresji jak Rousey po demolce od Holm.

Primo
Gość
Primo
Offline

Dobrze , ze jeszcze na koncu nie dodala nigga 🙂 Chociaz i bez tego i tak juz murzynsko brzmi . Oczywiscie bez podtekstow.