Conor McGregor po UFC 229: „Świetne uderzenie. Czekam na rewanż.”

07 Październik 2018
1
Conor McGregor po UFC 229: „Świetne uderzenie. Czekam na rewanż.”
foto.: ufc.com

Do tej pory niemal wszystko czego życzył sobie Conor McGregor, w UFC stało się ciałem. Po dzisiejszym pojedynku w którym najpierw przegrał z Khabibem Nurmagomedovem, a później raz jeszcze niesportowo z całym jego teamem, zobaczymy co dalej zrobi organizacja ze swoją „dojną krową”. W związku z całym zamieszaniem, które może pójść w każdą ze stron, Irlandczyk wyczuł swoją szansę na powtórkę:

Świetne uderzenie. Czekam na rewanż.

Na konferencji po UFC 229, głównodowodzący organizacją Dana White, nie wykluczył czarnego scenariusza każdego rodzaju. Od zapowiedzi śledztwa, przez które Komisja zablokowała czek z wypłatą dla Dagestańczyka, po dalsze sankcje jak przymusowa eksmisja z terenu USA, zawieszenie licencji fighterskiej Khabiba, a w konsekwencji odebranie mu pasa.

Na mapie możliwości pojawił się również argument dziennikarzy, którzy nakręcając spiralę wydarzeń, nie wykluczyli opcji rewanżu, czego nie przekreślił również wspomniany Dana. Wszak przyzwyczajeni do coraz większej papki i konsekwentnie karmieni pozasportowymi decyzjami coraz gorszej jakości, nie wykluczamy już żadnej choćby najbardziej absurdalnej możliwości.

Taki rozwój wydarzeń od razu wyczuł Tony Ferguson, który już od długiego czasu stoi w kolejce do tytułu. W podsumowaniu walki powiedział:

Jaki rewanż? Facet został poddany.

Czas jednak pokaże.

Podziel się ze znajomymi
  • 41
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
moon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Moim zdaniem Khabib pokonal Conora bardzo wyraznie ( nie liczac poddania) wiec rewanz bedzie jesli UFC przeliczy ze sie oplaca a pewnie sie oplaca w chooj. Gdzie tam jakis Ferguson sie pruje 😉