Wymiana „Ben Askren za Demetriousa Johnsona” w przygotowaniu

25 Październik 2018
2
Wymiana „Ben Askren za Demetriousa Johnsona” w przygotowaniu
foto.: instagram.com

Kilka dni temu Ben Askren zapowiedział, że jest „98% szansy na debiut UFC” i najwyraźniej nie żartował. Wg źródeł ESPN, azjatycki One Championship jest bliski sfinalizowania „wymiany” swojego wielokrotnego (byłego/emerytowanego) mistrza za byłego mistrza UFC Demetriousa Johnsona. Byłby to chyba pierwszy przypadek tego typu w MMA od dawna, jeżeli nie w ogóle.

Obaj fighterzy mają jeszcze kilka pojedynków na kontrakcie ze swoimi obecnymi pracodawcami, ale umowa leżąca na stole mówi o zwolnieniu ich z tego obowiązku, w zamian za możliwość wzajemnego przejścia z organizacji do organizacji. To spora zmiana nastrojów u Askrena, który jeszcze rok temu twierdził, że nie ma szans na podpisanie paktu z diabłem. „Mighty Mouse” z kolei miał swoją własną historię z zeszłego sezonu, gdy oficjalnie opisywał nieczyste taktyki molestowania przez UFC.

Nie przypadkiem, trener Johnsona – Matt Hume, jest vice dyrektorem operacyjnym w One Championship. Całkiem niezła reklama dla azjatyckiego potentata, o którym nie przypadkiem sporo słychać ostatnio w mediach. Poniższy wpis wiele wyjaśnia:

Teraz wszyscy jesteście wielkich opałach!

Nie zabrakło nawet pierwszego celu:

Colby Covington może najpierw zostać pobitym przez Tyrona Woodley’a, ale ja zleję go jako następny. On jest podły.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
PrimoZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Offline

To ciekawe , bo wlasnie wczoraj ogladalem odcinki JRE z przed okolo roku wlasnie z Benem w roli glownej , gdzie opowiadal , jak polecial do Vegas po odejsciu z Bellatora , gdzie najpierw zaproponowano mu kontrakt , pod warunkiem , ze da jedna walke w WCF , za ktora zaplaci mu zuffa , po czym , gdy sie zgodzil (ufc mialo nadzieje , ze sie nie zgodzi 🙂 ) zadzwonili do niego 6h pozniej i powiedzieli , ze oferta nie aktualna i nie beda mu juz nic oferowali 😀 . Podobno mial z Dana slabe relacje , po tym… Czytaj więcej »

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Jeżeli wejdzie w szeregi półśredniej UFC to tak naprawdę wszyscy mają przejebane, że tak się brzydko wyrażę. Covington bez problemu do przejścia, Thompson myślę, że też, Dos Anjos, wraka Lawlera nie ma co liczyć. Czekam na podpisanie Askrena.