Eddie Alvarez podpisał kontrakt z One Championship

16 Październik 2018
1
Eddie Alvarez podpisał kontrakt z One Championship
foto.: instagram.com

Nie Bellator, ani Polska wbrew temu co przez moment zapragnął sobie Mateusz Gamrot, lecz powrót do azjatyckich korzeni w wykonaniu Eddiego Alvareza (29-6), który oficjalnie jest już zawodnikiem One Championship. Jako pierwszy fighter, który zdobył najpierw pas Bellatora, później UFC, Amerykanin przewalczył w sumie we wszystkich najważniejszych organizacjach na świecie, m. in. jako finalista turnieju DREAM, czy Elite XC, Bodog Fight i kilku innych.

W UFC zaskoczył wszystkich, gdy ciosami odebrał tytuł Rafaelowi dos Anjosowi, by później stracić go w głośnym starciu z Conorem McGregorem. Wydawało się, że ta przegrana go zmieni, ale potrafił jeszcze namieszać w rekordzie niepokonanego wówczas Justina Gaethje, niestety rewanżowa przegrana z Dustinem Poirierem, oddaliła go na dobre od swojego pracodawcy. Jako wolny agent, wybrał ONE Championship, które charakteryzuje się dużą dynamiką. Głównodowodzący organizacją Chatri Sityodtong, nie kryje radości z takiego obrotu spraw:

Jestem podekscytowany mogąc ogłosić, że wielokrotny zdobywca tytułów, dołączy do ONE Championship na kontrakcie na kilka pojedynków. Eddie to jeden z najlepszych zawodników sportów walki na świecie i jest niebywałym dodatkiem dla naszej organizacji. Mamy mnóstwo talentów jak Shinya Aoki, Eduard Foloyang, Amir Khan i wielu innych. Jestem szczęśliwy, że mamy teraz wśród nich Alvareza, dzięki któremu możemy zobaczyć w przyszłości dobre zestawienia. To bez wątpienia jeden z największych nabytków w historii ONE Championship.

Podziel się ze znajomymi
  • 23
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
boohmacher Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Nie spodziewalem sie ze gosc ktory ma taka historie w MMA wybierze obijanie zawodnikow dwie klasy nizej zamiast rywalizacje na swoim poziomie w UFC. Szkoda ze UFC nie sypnelo wiecej kasy zeby go zatrzymac.