Gustafsson podpisał kontrakt na walkę z Jonesem, „Bones”woli Cormiera, „DC” odpowiada

autor:
03 Październik 2018
3
Gustafsson podpisał kontrakt na walkę z Jonesem, „Bones”woli Cormiera, „DC” odpowiada

Szalona pogoń za wyrównaniem starych rachunków jak zła dopadła Alexandra Gustafssona, który co rusz zabiega już nie o rewanż z Danielem Cormierem, lecz Jonem Jonesem, czyli według Maulera z prawdziwym mistrzem kategorii półciężkiej.

Według Szweda, ten jest już gotów na rewanżowe starcie z Jonesem za rok 2013. Dwukrotny pretendent według swoich zapewnień, podpisał kontrakt na pojedynek:

Jon, wkurzasz mnie! Podpisałem kontrakt. Gdzie jesteś? Znowu tchórzysz? Przestań być tchórzem!

Jednak wywoływany do odpowiedzi Pan Jones, nie ma zamiaru odpowiadać na zaczepki Gustafssona, bo ma na celu kolejny raz przypomnieć Danielowi Cormierowi, kto  jest prawdziwym mistrzem kategorii półciężkiej oraz odnieść się do ewentualnego zwakowania pasa:

Bracie, wiesz w sercu, że to dobry ruch, bo pas nigdy nie był twój. Zrobiłeś dobrą robotę, byłeś świetną opiekunką. Tatuś jest teraz w domu.

Aktualny mistrz oczywiście miał w zanadrzu coś na odparcie ataku:

Niezłe, Johnnie Brasco #kapuś

Plus dodatek w związku z rzekomym donosicielstwem Jona i niedawną wpadką dopingową nadziei wagi piórkowej Seana O’Malley’a:

„Hej USADA, on nazywa się Sean O,Malley”

Według wielu źródeł, powrót Jona Jonesa nastąpi jeszcze w tym roku, na gali UFC 232, która odbędzie się 29 grudnia w Las Vegas.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
PrimoaaZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
aa
Gość
aa
Offline

Oszust, koksiarz nigdy nie będzie „prawdziwym” mistrzem.

Primo
Gość
Primo
Offline

Otoz to 🙂

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Niezły młyn się zrobił. Brakuje tu jeszcze Janka.