Łukasz Warchoł: „Trzy tygodnie przed PLMMA 77 sparowałem z Zakrzewskim, a dzisiaj walczymy.”

12 Październik 2018
0
Łukasz Warchoł: „Trzy tygodnie przed PLMMA 77 sparowałem z Zakrzewskim, a dzisiaj walczymy.”
foto.: youtube.com

Broniący dzisiaj tytułu mistrzowskiego PLMMA wagi ciężkiej – Łukasz Warchoł (1-1), porozmawiał z nami na kilkanaście godzin przed starciem z pretendentem Pawłem Zakrzewskim (2-0) i raz jeszcze potwierdził, jak mocno przewrotnym sportem bywają mieszane sztuki walki:

Była taka sytuacja, że byłem trzy tygodnie temu na delegacji w Białymstoku. Trenowałem z Pawłem, a później dowiedziałem się, że razem walczymy. Ja sobie krzywdy w parterze nie dam zrobić na pewno. On jest lżejszy, mniejszy i niższy ode mnie. Mam 13,7 kg więcej gdzie on miał niecałe 102 kg. To podobny scenariusz jak w zeszłym roku, choć Wiwatowski miał więcej zawodowych walk, ten ma ich mniej. Sport to sport, powiedziałem jego trenerowi, że oni znają moje słabe strony a ja znam ich.

Reprezentant Bastionu Tychy miał czas od grudnia, by poprawić to czego brakowało mu w ubiegłorocznym powrocie gdy zdobywał pas Profesjonalnej Ligi:

U mnie zdrowie liczy się najbardziej, bo to był mocno przepracowany okres. Na szczęście odbyło bez kontuzji, bo Bóg nade mną czuwa. Sporo przepracowałem fizycznie, bo uprzednio miałem tylko 4 tygodnie na przygotowanie się, byłem na obozie w Starym Kaleńsku pod koniec lipca. Teraz robiłem również dużo stójki, m. in. z Marcinem Siwym, który ostatnio walczył na gali bokserskiej w Jastrzębiu Zdroju. Ręce więc powinny mi zacząć pracować lepiej niż poprzednim razem. Zrobię swoje, nie ma się co zastanawiać. Będzie Tomasz Jakubiec i mój brat blisko klatki, także skład Bastionowy.

Gala PLMMA 77, rozpocznie się dzisiaj o godzinie 19:00 w warszawskim Centrum Sportu Wilanów.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o