Nowy kierunek PLMMA ustalony: „4 duże gale w roku i 100% sportu”

15 Październik 2018
3

Magdalena Bikowska z Goodwill Consulting o sposobie w jaki zamierza poprowadzić Profesjonalną Ligę MMA i czego powinni spodziewać się fani organizacji w 2019:

Staramy się, żeby gale były coraz lepsze pod względem widowiska. Zawodnicy dali świetny popis umiejętności, bo na tym opierają się gale, ale chcemy żeby wizualnie to jeszcze lepiej wyglądało. Chcemy zrobić około 4 dużych gal w ciągu roku, bo będziemy kładki na to nacisk. Dogrywamy jeszcze termin i miejsce, gdzie na pewno nie będzie to w Warszawie. Mamy już 99% potwierdzone miejsce i wówczas o tym powiem oficjalnie.

Póki co sport, sport, sport, ale jak to w życiu bywa, nigdy nie należy mówić nigdy:

Strategia jest taka, że będziemy starali się w 100% stawiać na sport. Na chwilę obecną nie interesują nas Freak Fighty. Nie wykluczam tego, sytuacja jest rozwojowa. Czasami może się zdarzyć, ale to nie będzie główną domeną federacji.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
moonboohmacher Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Kiedys kazdy wysmiewal KSW ze robia tak malo gal a czas pokazal ze widocznie ma to sens jezeli inne krajowe organizacje zaczynaja isc ta sama droga.

moon
Gość
moon
Offline

KSW sie wysmiewa z innych powodów niz ilosc gal 😉 PLMMA zaczyna sie ogarniac po zmianach wiec to i tak dobrze ze mierza w 4 gale w roku. Zobaczymy co bedzie dalej bo sportowo mysle ze sie obronią.

moon
Gość
moon
Offline

W dobie promowania „ćwierćinteligentów z interneta” zrobienie 4 wiekszych gal w roku bedzie dosyć trudne ale nie ma wyjścia, trzeba stawiać na rozwój mma bo jak tak dalej pójdzie to „sportowcy” będą występować jako przerywniki w galach mma a nie tak jak do tej pory „friki” występują. WYwiad ze sportowcem obejrzy 3 tysiace ludzi a z idiotą 80 tysięcy. Pokazuje to ze społeczeństwo głupieje i bardziej od „wartości” danej dziedziny (dyscypliny) potrzebne jest byle gówno żeby tylko „kibic” oglądając zrobił sobie emocjonujący przerywnik w „swoim smutnym jak pizda” życiu zamiast czerpać satysfakcje z oglądania ludzi którzy wypruwają sobie flaki na… Czytaj więcej »