Sławomir Duba o DSF Piaseczno, nowej telewizji, odwołanym DSF Szczecin i Jenel vs Ruta 2

08 Październik 2018
3

Sławomir Duba obszernie o ubiegłotygodniowej DSF Challenge 17 w Częstochowie, gdzie doszło do efektownego rewanżu Kamila Ruty z Kamilem Jenelem:

Życie pokazało kto jest lepszy. Przez rok było duże napięcie pomiędzy chłopakami i chcieli sobie udowodnić kto jest mistrzem, bo pierwsza walka była na krawędzi. Obrona z pretendentem i poprzednim mistrzem jest czymś szczególnym i najwyraźniej Kamil Jenel zasłużył na pas.

Przegrany rewanż Róży Gumiennej z Cristiną Caruzo, niekoniecznie okazał się złym rozwojem scenariusza:

To, że pas pojechał do Włoch nie jest złym rozwiązaniem, wręcz odwrotnie bo idzie dobry PR, że idą uczciwe werdykty, sędziowie działają tak żeby wszystko szło zgodnie z regulaminem sportowym  i nie nadużywa się zaufania kibiców. Czasami kogoś lubimy bardziej lub nie, ale niestety – jeżeli ktoś zasłużył na wygraną to ją otrzyma, jeżeli nie to nie. Róży nie zapominamy i dostanie walkę w lutym. To myślę kwestia tygodnia i ustalimy co dalej. Jedna przegrana nie świadczy o zawodniku.

Z całym przekonaniem cieszy natomiast powrót Pawła Biszczaka po dwóch przegranych:

Cieszę się, że Paweł wygrał swoją walkę bo miał ciężkiego rywala, chłopaka który nie odpuszczał. Miał walkę trudną do przejścia, ale pokazał że może, ma możliwości i dalej będziemy promowali jego osobę.

Największą niespodzianką okazał się rezultat meczu Polska vs Czechy z idealnym wynikiem dla „naszych”:

Po przegranym meczu z Czechami we Wrocławiu, to 5-0 było czymś co raduje serce. Mieliśmy trudnych rywali, pokonaliśmy ich. Widzieliśmy po pojedynkach, że przeciwnicy na bardzo wysokim poziomie.

Pośród radosnych wiadomości, nie zabrakło tych smutnych jak kolejna odwołana DSF, tym razem w Szczecinie:

Myślę, że to już nieistotne jak to się stało. Gdzieś mam do kogoś głęboki żal, że to nie wyszło ale nie chcę zamykać nikomu drogi. Nie wyszło, serce boli ale trzeba iść dalej. Kolejna gala 8 grudnia w Ząbkach z bardzo mocnym składem, także pewne rzeczy się przesunęły ale idziemy dalej. Dało nam to pod względem technicznym, aby bardziej pilnować umów, terminów, bo to nie jest dobre gdy zawodnik wkłada pracę w przygotowania, bo rozwala jego system i nastawienie. Robimy wszystko, żeby sytuacja się nie powtórzyła.

Od dwóch gal organizacja serwuje fanom darmowe transmisje w internecie, poza Canal +, ale jest ku temu powód:

Może już w następnym tygodniu ogłosimy nową umowę. Rozmowy są w fazie finałowej i będziemy mogli mam nadzieję przekazać kibicom dobrą nowinę.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
moonW.Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Konkretnie na temat bez owijania w bawełne. Dobrze sie słucha Pana Duby, wydaje sie byc fajnym gosciem. W Piasecznie fajna gala, kameralna, komplet widzów na hali. No i co najfajniejsze nie ciagnela sie jak flaki z olejem do 1 w nocy tylko przed 21 koniec. Moze lepiej by bylo zaczac o 20 do 23 ale ze wzgledu na terminy innych gal slusznie zaczelo sie o 18. Mam nadzieje ze federacja bedzie szła naprzód bo według mnie to jedyna organizacja ktora z takim naciskiem stawia na sport, a sport sie zawsze fajnie oglada.

moon
Gość
moon
Offline

Prezes wyglada na kumatego człowieka twardo stąpającego po ziemi i nie pozwalającego sobie „skakać po pagonach” wiec mam nadzieje ze mimo jakichś tam trudności uporządkuje sprawy DSF-u.