TFL 15: Cezary Oleksiejczuk liczy, że wygrana z Dołgowskim otworzy mu drogę do pasa

18 Październik 2018
0
TFL 15: Cezary Oleksiejczuk liczy, że wygrana z Dołgowskim otworzy mu drogę do pasa
foto.: medley art

Zbliżająca się TFL 15 w Lublinie, ma w rozpisce kilka sportowych asów, a jednym z nich jest Cezary Oleksiejczuk, który dla lubelskiego pracodawcy stoczył trzy amatorskie walki, a w sobotę zawalczy trzecią zawodową  i liczy, że zwycięstwo z Kamilem Dołgowskim otworzy przed nim zupełnie nowe perspektywy:

W 77 kilogramów nie ma rozdanego pasa, a robi się naprawdę solidna kategoria wagowa. W TFL debiutuje Marcin Skrzek, wraca Marek Wrzaszcz, Mateusz Głuch z Radomia, jest również Piotr Poniedziałek który walczył na dziesiątej gali. To moja szósta walka dla TFL i po tym należy mi się walka o pas.

Choć w oficjalnym trailerze był bardzo pewny siebie to wie, że aby wyjść zwycięsko, będzie się musiał mocno postarać:

Kamil ma niewygodny styl, często robi nagłe zrywy. Co prawda trochę się nie bił, ale wiem że jego rekord jest większy niż oficjalny, bo rok temu wygrał chyba na Bebson Arena i nie ma tego wpisanego w statystyki. Wygrał tam przez duszenie trójkątem, więc jest przekrojowy. Wcześniej wygrał z solidnym Przemysławem Baranem, dlatego tym bardziej trzeba będzie uważać.

W dobie podwójnych mistrzostw, Cezary postanowił podnieść stawkę i zapowiedział, że zdobędzie nawet trzy pasy w trzech różnych dywizjach wagowych i jak dalej twierdzi, moment ten może przyjść szybciej niż później:

Powiedziałem to, bo czasami warto jest dużo mówić, żeby ludzie mieli później o czym mówić. Teraz zbijałem więcej niż zwykle i rozłożyłem to na dłuższa ilość czasu. Powoli zbliżam się do wagi 90 kg, a wtedy miałbym 6 kg do zbicia, więc mógłbym już przejść do kategorii 84 kg.

Bilety na TFL 15 zostały niemal wyprzedane co do sztuki.

Podziel się ze znajomymi
  • 1
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o