UFC 229: Historyczne duszenie Nurmagomedova w starciu z McGregorem, zakończone skandaliczną bójką

07 Październik 2018
11
UFC 229: Historyczne duszenie Nurmagomedova w starciu z McGregorem, zakończone skandaliczną bójką
foto.: ufc.com

Jedna z największych bitew w historii światowego MMA na zakończonym UFC 229, jest już za nami. Nie było podania ręki przed i nie było po. Była za to zażarta rywalizacja, zakończona zwycięstwem Khabiba Nurmagomedova, który nie zniósł presji i rozpoczął bójkę z narożnikiem przegranego Conora McGregora. Po raz pierwszy, rezultat ogłaszano bez uczestnictwa żadnej ze stron.

Runda 1.

Conor z opuszczonymi rękami przeszedł do pierwszych ataków. Khabib od razu poszedł do jednej nogi, skąd Irladczyk bardzo dobrze bronił, a przez moment lekko skontrował. Nie na długo, bo Dagestańczyk ostatecznie obalił i podebrał jego nogi swoimi, utrudniając mu opcję wstania. Pierwsze ciosy z góry, Irladczyk spycha głowę. Khabib odsunął w końcu McGregora od siatki. Półgarda i kolejne ciosy GnP. Gong kończy baraż ciosów. Obaj idą do narożnika ciężko oddychając.

Runda 2.

McGregor szuka presji, ale trafiony prawym traci balans. Khabib leci z kolanem, ale przestrzelił. Irladczyk przytomnie kontruje, bójka i wyniesienie Nurmagomedova i Conor znowu na plecach. Potężne ciosy z góry. Boczna i próba klucza na rękę, McGregor nielegalnie kopie kolanem na głowę z pleców. Irladczyk wstał po siatce, ale jest mocno zmęczony. Khabib jeszcze strofuje rywala, ten odchodzi zmęczony do narożnika.

Runda 3.

Notorious szuka trafienia. Khabib w końcu odwzajemnia i spycha pod siatkę. Conor wybronił 2 próby obalenia. Cios za cios. Nurmagomedov zepchnął pod siatkę, lekko wycinając Irlandczyka, ale tylko na moment. Nurmagomedov nie odpuszcza i rozpoczyna konwersację z rywalem.

Runda 4.

Conor szuka, aby skrócić dystans ciosem. Dynamiczne obalenie, Conor wstaje ryzykownie oddając plecy. Nurmagomedov naciąga na siebie, wchodzi za plecy, dosiad. Sala zamarła. McGregor kręci się do półgardy. Dosiad, plecy i skuteczne duszenie zza pleców.

Zamiast cieszyć się ze zwycięstwa, Dagestańczyk przeskoczył przez siatkę i zaatakował narożnik Irlandczyka. Po obu stronach wywołała się bitwa, którą długo starano się ugasić.

Conor ostatecznie został wyprowadzony, a niedługo po nim Khabib, by raz pierwszy w historii usłyszeć ogłaszanie wyniku bez udziału żadnej ze stron. Szkoda, że historyczna wygrana została przyćmiona przez taki skandaliczny obrót sprawy.

Podziel się ze znajomymi
  • 176
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
PrimoW.MrozowskiJohnmoonBolo78 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

No to teraz spezedaz wzrosnie 5 krotnie w rewanzu, Dana zaciera swoje chciwe lapy, psy szczekaja a karawan jedzie dalel…

moon
Gość
moon
Offline

Musze Ci powiedziec ze obejrzalem walke Conora z Khabibem i była naprawde bardzo dobra. Potem ten dym byl niepotrzebny no ale cóz. Pozniej zestawilem sobie ta walke z Popkiem, Szostakiem, Parobcem i ogarnelo mnie zwyykle przygnębienie… Khabib dal upust swoich emocji, wpierdolil Conorowi w przekroju calej walki no i pewnie ze dwa lata poczekamy na rewanz az Conor, odpocznie, napadnie na kogoś popajacuje itp 😉 Swietna walka naprawde.

Marcin
Użytkownik
Marcin
Offline

Teraz pojawia się pytanie jakie zostaną wyciągnięte konsekwencje w stosunku do obu zawodników.

moon
Gość
moon
Offline

Symboliczne poniewaz ci dwaj zawodnicy napedzaja z 70 % przychodow UFC.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Khabib to je*ana bestia w LW. Brawo. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. #AndStill

Primo
Gość
Primo
Offline

To prawda . JA obstawialem 3 runde submission.Pomylilem sie nieznacznie.

moon
Gość
moon
Offline

Zaraz bedzie rewanż ( to znaczy gdzieś za dwa lata) No bo przecież takie emocje🤡 i impreza kreci sie dalej😂

kokok23
Gość
kokok23
Offline

Tak to miało wyglądać i mało kto się łudził, ogólnie Conor jest jaki jest ale wiara mówiła, że zostanie zmielony, zgwałcony i wgl. A tutaj owszem oddał te plecy ale według mnie pokazał się z dobrej strony w grapplingu w porównaniu jak każdy na niego mówił, że nie wstanie i wgl. Khabib PRZEKOZAK ale za to co odwalił po walce to hołota i tyle, a i ziomeczek Khabiba co Conora od tyłu zaatakował to dla mnie p*zda i powinien z Conorem wyjść do ringu i ciekawe czy byłby taki kozak.

John
Gość
John
Offline

W walce był lepszy i to trzeba mu oddać ale reszta to syf. Typowy Muslim.

Conor też powinien czasem pomyśleć nad tym co opowiada 🙂

ROBERT
Gość
ROBERT
Offline

Brawo Khabib