UFC 230: Cormier vs Lewis w walce wieczoru, Diaz vs Poirier wypadli po kontuzji Dustina

10 Październik 2018
17
UFC 230: Cormier vs Lewis w walce wieczoru, Diaz vs Poirier wypadli po kontuzji Dustina
foto.: ufc.com

Pojedynek dobry, ale wstępnie nie tak powalający jak z uśmiechem zapowiadał to Dana White, gdy mówił „tylko poczekajcie, pracujemy nad tym” na jednej z konferencji prasowych. Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o planowanym Derrick Lewis vs Daniel Cormier, a dzisiaj w nocy organizacja potwierdziła starcie obu Panów o pas wagi ciężkiej.

Obaj Panowie są po dobrych zwycięstwach, z czego Lewis dopiero co po sobotnim nokaucie nad Aleksandrem Volkovem, którego ubił na kilkanaście sekund przed końcem pojedynku. DC z kolei miał mierzyć się z Brockiem Lesnarem w 2019, a przede wszystkim wyleczyć najpierw kontuzjowaną dłoń po wyrwaniu pasa z rąk Stipe Miocica. Coś nam jednak podpowiada, że wspomniany wcześniej zawodnik WWE, może mieć problemy z powrotem na przyszły rok, zwłaszcza teraz gdy USADA pewnie bada go na wskroś po tym jak wystrychnął ich na dudka poprzednim razem.

Z innych wiadomości od ESPN, z pojedynku wypadł kontuzjowany Dustin Poirier, gdzie natura jego urazu nie została podana:

Nie wiadomo było co w takim razie z kapryśnym Natem, który od początku zapowiadał, że i tak nie zawalczy bo UFC nie promuje go należycie i nie oddają mu szacunku na jaki zasłużył. Inny dziennikarz z LA Times potwierdził na podstawie wiadomości z głównodowodzącym Daną White, że reprezentant Stockton również nie zawalczy:

Sam zainteresowany stwierdził w swoim stylu, że „zmierzy się już tylko z Khabibem, kiedy ten będzie gotowy.”

Podziel się ze znajomymi
  • 23
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
PrimodariuszZawodnik32boohmacherW.Mrozowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Ciekawe starcie. Wiadomo ze DC ogromnym faworytem ale nie zdzwilbym sie gdyby Lewis sprawil niespodzianke. Walka o pas zdecydowanie mu sie nalezy.

Bill
Gość
Bill
Offline

Może ktoś wyjaśnić czemu w takim razie DC nie będzie bronił pasa LHW? Zdaje się, że pierwotnie tak miało właśnie być, a następnie obrona HW z Lesnarem

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Niech redaktor nie obraca kota worem. DC porostu trzęsie gaciami na powrót Jonesa.

Primo
Gość
Primo
Offline

Znajac zycie DC nic nie bedzie musla robic i Jones JAK ZWYKLE sam siebie wykosi na nastepnych pare lat i jedyne co mu pozostanie , to wspominanie o DC na twitterze.

Bill
Gość
Bill
Offline

Może mi ktoś wyjaśnić czemu DC nie będzie bronił pasa LHW? Zdaje sie, że tak pierwotnie miało być, a następnie obrona HW z Lesnarem

dariusz
Gość
dariusz
Offline

No prosze, Lewis w koncu dostal title shota. Czy zasluzenie ? Uwazam ze nie. Chlop trenujacy godzine dziennie nie powinien walczyc o pas UFC, ale z kolei to pokazuje, ze UFC i waga ciezka JEST W DUPIE.
A wiec mamy duzego czarnego fizola vs mniejszy, bardziej doswiadczony mega zapasnik. Dla mnie DC jest o 5 poziomow wyzej i nie ma prawa przegrac tej walki.
Ps. zaraz pewnie dowiemy sie o potencjalnym naruszeniu polityki dopingowej przez pana Lesnara

dariusz
Gość
dariusz
Offline

Wedlug mnie jest, poniewaz wpada do tej wagi polciezki, ktory szybko odbrawja mistrza tej dywizji.Teraz pretendentem zostaje koles, ktory sam otwarcie mowi, ze nie jest on prawdziwym zawodnikiem i nie trenuje jak nalezy. Moim zdaniem poziom wagi ciezkiej jest slaby.

Primo
Gość
Primo
Offline

To jest waga ciezka i ona rzadzi sie innymi zasadami . Tam jeden cios zmienia obraz calej walki . Tam panuja calkowicie inne zasady odnosnie wagi , diety (raczej jej braku 😀 ) , treningu , no wszystkiego krotko mowiac . Derrick Lewis jest na wlasciwym miejscu . Przypominam tylko , ze pokonal takich zawodnikow jak Volkow czy niedawno tak bardzo hypowany Ngannou a to o czyms swiadczy. Jezeli na serio sadzisz , ze hw jest na niskim poziomie , to po prostu sie nie znasz . W boksie jest podobnie i na pierwszy ogien moglbym rzucic Tysona Furyego chociazby… Czytaj więcej »

dariusz
Gość
dariusz
Offline

Akurat Fury zaczal imprezowac po wygranej z Kliczko. Teraz nie mozesz go nazwac numerem 1, bo wlasnie pozniom sportowy jest bardzo mocny. Wystarczy spojrzec na Joshue, ktory jak widac po sylwetce i technice, haruje jak wol. Myslisz, ze Fury mialby z nim szanse ? Zreszta Wilder juz w grudniu zmiecie go z ringu. Mysle ze taki Ortiz czy Miller tez go robia w aktualnej formie. Wracajac do UFC, mnie Lewis nie przekonuje. Wygrana z napompowanym balonikiem Ngannu nic nie znaczy. Tym bardziej, ze walka byla chyba jedna z najnudniejszych w historii. Lewis jedynie co posiada to mocne uderzenie. Na DC… Czytaj więcej »

Primo
Gość
Primo
Offline

W starciu z Klitschka tez mu (Furyemu) nikt nie dawal szans a Fury problemy z narkotykami mial juz na dlugo przed walka z nim i stad miedzyinnymi jego popularnosc i kontrowersje wokol jego osoby. Czemu pominales wygrana z Marcinem Tybura , Volkowem i innymi ? Badz obiektywny a nie wybieraj pojedyncze przypadki jak Ngannou na ktorych mozesz oprzec swoja teorie i przekonywac , ze jest jak piszesz . Prawda jest taka , ze Lewis jest po prostu dobry i tyle. No , chyba ze wyzej wymienieni sa slabi wedlug Ciebie 🙂 . PS. Cigano , Cain i Werdum wciaz sa… Czytaj więcej »

dariusz
Gość
dariusz
Offline

Volkov faktycznie jest dobrym skalpem ale Tybury raczej do tego nie zalicze. No zobaczymy co Derrick pokaze. Kiedys wiazalem z nim spore nadzieje, kiedy szedl jak burza ale Marek go wyjasnil.
Jesli uwazasz, ze Lewis da rade DC to chetnie sie z Toba zaloze.

Co do reszty w/w zawodnikow to oni sa juz cieniem tego, co reprezentowali wczesniej.
Powod jeden – usada

Primo
Gość
Primo
Offline

Jestem ostatnia osoba na tym forum , ktora wysunelaby taki typ na ta walke (zawodnik32 potwierdzi 🙂 ) a co do reszty to juz mi sie nawet nie chce odnosic , bo szkoda czasu. Pozdro.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Ja tutaj nie sąde ,żeby Lewis polował przez kilka rund. Myślę, że pierwsza runda, szarża i albo zysk albo w pysk. Licze że Bestia upoluje.

moon
Gość
moon
Offline

Można by rzec nawet „człowiek tajfun” 😉