Krystian Bielski o faulach Błeszyńskiego: „Do tej pory mam mętlik w głowie.”

18 Listopad 2018
2

Walka wieczoru godna każdej jednej gali w Polsce, jednak trzy faule Adriana Błeszyńskiego, były znaczącym czynnikiem w pierwszej przegranej Krystiana Bielskiego. W rozmowie z reprezentantem Arrachionu Olsztyn usłyszeliśmy:

Najbardziej miało znaczenie to uderzenie po gongu. Nie byłem sobą i do tej pory mam mętlik w głowie, czyli musiało być mocne uderzenie. Musze to jednak przeanalizować. Zawsze jednak powtarzam sobie, by bronić siebie. To jest mój również błąd. Trudno, to jest sport gdzie raz się wygrywa a raz się przegrywa.

W dogranej części, poruszyliśmy wątek trenera Pawła Derlacza, który zapowiedział iż skorzysta z opcji wniesienia protestu:

Po tej walce stawiałem sobie za cel, że będę już w czołówce polskiej wagi średniej, ale nie udało się i mogę sobie gdybać. Teraz sprawa w rękach trenera. Ja uważam, że jak się przegrało to trzeba przyjąć to z klasą. Ja jestem jednak podłączony nawet teraz i nie wiem nawet co się wtedy wydarzyło. Zostawiam to w rękach trenera.

Podziel się ze znajomymi
  • 37
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
moon
moon
2 lat temu

Bardzo fajny gość ten Bielski. Ewidentnie jego przeciwnik powinien zostac ukarany za te trzy faule.

Kalbar
Kalbar
2 lat temu
Reply to  moon

2 pierwsze to przypadek i raczej nie miały wpływu na końcowy wynik ale bomba po gongu już tak. Kibicuję mocno Aresowi ale powinien być no contest za to. A Bielski klasa wypowiedź.