Historia mistrzowskiego pasa wagi półciężkiej UFC od roku 1997

autor:
23 Grudzień 2018
10
Historia mistrzowskiego pasa wagi półciężkiej UFC od roku 1997
foto.: ufc.com/metro.co.uk

Z okazji zbliżającej się gali UFC 232, na której zobaczymy pojedynek o pas kategorii półciężkiej pomiędzy Jonem Jonesem a Alexandrem Gustafssonem, portal sherdog.com przedstawił graficzną rozpiskę dziejów mistrzostwa tejże kategorii. Cała machina ruszyła 21 grudnia 1997 roku, gdy wrota oktagonu zamknęły się za Frankiem Shamrockiem i Kevinem Jacksonem…

Narwany zapaśnik w stylu wolnym Jackson, ostro ruszył na rywala, co nie było mądrym posunięciem, ponieważ taki specjalista od poddań jak Shamrock od razu wykorzystał moment i będąc na plecach, wyciągnął balachę w 16-tej sekundzie mistrzowskiego starcia. W tak szybki sposób poznaliśmy pierwszego mistrza wagi półciężkiej (na tamtą chwilę średniej), który w kolejnych czterech pojedynkach skutecznie bronił swoje trofeum, aż do zwakowania pasa 19 listopada 1999 roku.

Dalej już było co raz bardziej „kolorowo” dla dywizji półciężkiej, ponieważ co rusz mogliśmy podziwiać innego czempiona. Do akcji wkroczyli miedzy innymi szaleni Tito Ortiz czy Chuck Liddell, Randy Couture, legendarny Vitor „TRT” Belfort, aż do ery Jona Jonesa wraz z Danielem Cormierem na czele. Poniżej rozkład wszystkich mistrzów – chronologicznie – i ilość obron pasa, jaką udało im się osiągnąć:

Frank Shamrock – 4
Tito Ortiz – 5
Randy Couture – 0
Vitor Belfort – 0
Randy Couture – 0
Chuck Liddell – 4
Quinton Jackson – 1
Forrest Griffin – 0
Rashad Evans – 0
Lyoto Machida – 1
Mauricio Rua – 0
Jon Jones – 8
Daniel Cormier – 3

Nie trzeba długo szukać aktualnego lidera – Jona Jonesa, który do tej pory zaliczył najwięcej obron, dokładnie osiem. Już 29 grudnia na UFC 232 przekonamy się, czy Bones będzie miał szansę na kontynuowanie swojego dziedzictwa. Naprzeciwko niego stanie Alexander Gustafsson, będący niezwykle zmotywowany, aby pomścić porażkę z przed pięciu lat. Do tego wydarzenia dzieli nas zaledwie kilka dni.

Podziel się ze znajomymi
  • 40
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bolo
Bolo
2 lat temu

A ja tam, od zawsze kibicowalem Jonowi bo to fajny sportowiec, od czasu do czasu najebany I nacpany przejedzie babe w ciazy, albo tez inne takie swiateczne dziewczyny gdzies przygrucha, ale jak on to mowi rodzina to wszystko I podstawa!

Primo
Primo
Reply to  Bolo
2 lat temu

W samo sedno 😀

Primo
Primo
2 lat temu

Forestowi i Rashadowi swojego czasu bardzo kibicowalem . Foresta walka z Bonnarem w finale Tufa na zawsze przejdzie do historii mma jako jedna z najlepszych . Paaanie , kurlaaa , kiedy to bylo 😀

Zawodnik32
Zawodnik32
Reply to  Primo
2 lat temu

Również kibicowałem Evansowi. Szkoda że teraz z nim jest to co jest.

moon
moon
2 lat temu

A ile razy Jon był napizgany?

Zawodnik32
Zawodnik32
Reply to  moon
2 lat temu

Tyle razy, że wyszedłszy prosto z imprezy, potrafił skopać niepokonanego do tamtego czasu Cormiera.

moon
moon
Reply to  Zawodnik32
2 lat temu

Myśle ze z piec razy mu sie fartnęło 😋

Primo
Primo
Reply to  Zawodnik32
2 lat temu

To na imprezach pizga sie sterydy w dupe ? Jakas nowa forma rozrywki , ale nie wnikam , kto co lubi 🙂

W.Mrozowski
Admin
Reply to  moon
2 lat temu

Powinni zrobić graficzną rozpiskę pod tytułem „ścieżka mistrza”

borysbo
borysbo
Reply to  W.Mrozowski
2 lat temu

hahahahaha, wchodzę tu parę lat ale to mnie bardzo rozbawiło i musiałem „komenta” dać 😉 „you make my day” :beer:

10
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x